Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Używkowicz pisze: Wszystki dragi wyniszczają,ale helena najbardziej.
codeine pisze:To wina stylu życia jakie prowadzi heleniarz, nie wina samego narkotyku. Oprócz tego brak standaryzacji narkotyku, narkoman nie wie jaką dawkę tak naprawdę przyjmuje - stąd góry trupów po przedawkowaniu.Używkowicz pisze: Wszystki dragi wyniszczają,ale helena najbardziej.
A co do tematu ja nie wiem, ale jakoś zawsze rozpoznam kto ćpa hel... To widać. Człowiek jest jakiś inny, nie umiem tego okreslić. Wyraz twarzy to zdradza. Taki specyficzny, inny....
Alexander Shulgin, PiHKAL
codeine pisze:To wina stylu życia jakie prowadzi heleniarz, nie wina samego narkotyku. Oprócz tego brak standaryzacji narkotyku, narkoman nie wie jaką dawkę tak naprawdę przyjmuje - stąd góry trupów po przedawkowaniu.Używkowicz pisze: Wszystki dragi wyniszczają,ale helena najbardziej.
natomiast jak cpalam hell kilka lat mniejsze i wieksze ciagi zadko kto po mnie cokolwiek zauwazyl(wyj.oczy jak ktos mial na ten temat jakas wiedze)...natomiast jak grzalam fete(2lata ok) to wygladalam jak trup(doslownie)ludzie mnie mijali na ulicy z daleka albo ustepowali mi miejsca np.w metrze....feta wyniszczyla mnie strasznie-mozg i cialo-dramat bo nawet funkcjonowanie na hellu bylol latwiejsze niz na fecie.
wiec stwierdzeni:hell to najbardxiej wyniszczajacy narko u mnie sie niesprawdzilo.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
cpalam 10 lat-na zmiane hell i fete-znaciskiem na fete w ostatnich czasach-kazdy kto sie dowiaduje z jestem narkomanka robi wielkie oczy bo generalnie po mnie niewidac(nieliczac nog i rak-wklucia]
Ze mną było podobnie, po fecie wyglądałem jak trup, ważyłem 64kg przy 187cm wzrostu, ogólnie psychikę se zjebałem po maxie (psychoza amfetaminowa). Potem przerzuciłem się na opioidy (kodeina, tramadol, mak) i teraz wyglądam normalnie, jak porządny obywatel ;) No i przytyłem prawie 10kg od kiedy rzuciłem białe ścierwo (ważę teraz 73kg).
Teraz hasło "jebać proch" jest u mnie na porządku dziennym. Do opiatowców nic nie mam, do spidziarzy też nie tylko się z nich śmieję, że tą gumę żują, rozglądają się na wszystkie strony i pierdolą jak potłuczeni, że aż przykro słuchać.
cpalam 10 lat-na zmiane hell i fete-znaciskiem na fete w ostatnich czasach-kazdy kto sie dowiaduje z jestem narkomanka robi wielkie oczy bo generalnie po mnie niewidac(nieliczac nog i rak-wklucia]
"grzałam" -to znaczy dożylnie?
Co do fety to racja jak sama nazwa mówi to naprawdę ścierwo.Ja kiedyś ostro waliłem tylko przez tydzień a skutki to 10kg mniej i atak w tramwaju(dostałem padaczki od tego shitu).Nie ma się co sprzeczać o szkodliwość danej substancji ,chyba się zgodzisz?Fakt taki ,że każda substancja nadużywana jest szkodliwa.A feta i hel to taki stan ,który chcę mieć się ciągle.Zresztą nie tylko te dwie substancje.Ja przez 10 lat byłem najarany nonstop gibonami i wtedy myślałem ,że to nie narkotyk a prawda jest inna.Istnieje przekonanie ,że to light.Ja z perspektywy czasu stwierdzam ,że to nie wiele różni się od innych dragowych substancji.A nie mówimy tu o naturalnej trawce tylko o skunie w którym są różne substancje o wiele mocniejsze od thc.Nawalanie czego kolwiek dzień w dzień nie jest zdrowe.Przykład z ziołem może dla poniektórych wydawać się zły ,ale chodzi mi o sam mechanizm brania czego kolwiek.Wstajesz z rana i pierwsza myśl to "ciekawe czy gość wstał już i czy coś ma bo jak nie to trzeba uderzyć gdzie indziej".To to samo tylko w mniejszej skali a życie zapierdala!
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Używkowicz pisze: A nie mówimy tu o naturalnej trawce tylko o skunie w którym są różne substancje o wiele mocniejsze od thc.
Wykazujesz się niebywałą znajomością tematu.
Pozdrów ziomków z bloku.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli
Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.