Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 176 • Strona 6 z 18
  • 3309 / 22 / 0
A jest jakikolwiek dowód na faktyczną odwrotną tolerację na THC? Szukam i ciężko o to. Taka pozorna odwrotna tolerancja występuje gdy znamy efekty substancji dostatecznie dobrze i łatwiej je zauważyć. Nawet u siebie to widzę - potrafię wyczuć śladowe ilości i wykorzystać ten minimalny haj, podczas kiedyś bym myślał, że jestem trzeźwy.
sqrt(666)
  • 1456 / 19 / 0
@angor, masz rację, do tego właśnie zmierzam w dużym skrócie, że ten stan psychiczny, wywołany także większym doświadczeniem w paleniu i nie tylko, spowodował, że zwracam większą uwagę na to jaki jestem po zjaraniu.
Jeżeli chodzi o dowody naukowe nie znam żadnych źródeł, piszę to na podstawie własnych doświadczeń.
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3309 / 22 / 0
Wiem, wiem, to nie do Ciebie było :D Chodziło mi o pierwszy post w wątku, gdzie taka teza została postawiona dość śmiało, z czego na podstawie różnych źródeł ustaliłem, że to tylko teoria. Niektórzy twierdzą, że zachodzi, niektórzy że nie, ale ogólnie sam fakt, że na ten temat nie ma wielu źródeł wskazuje na to, że zainteresowanie naukowców jest małe, co może świadczyć o braku tego efektu. Przy innych substancjach znalazłem wiele więcej.
sqrt(666)
  • 25 / 1 / 0
Potwierdzam, działa i jest fajnie. Pamiętajcie że czas półtrwania THC dochodzi do 48h i czasem sam fakt jego aktywnej obecności w organizmie sprawia że słabo się upalamy. Dlatego jarać z głową, robić przerwy i cieszyć się z życia :finger: .
  • 206 / 2 / 0
Moze ta tolerancja odwrotna dziala na poczatku a pozniej przestaje. Z tego co wiem po ludziach to niestety potrzeba im wiecej i wiecej.
Uwaga! Użytkownik MsmokerJ nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3309 / 22 / 0
Też tak zauważyłem, ew. zmniejsza się ten próg odczuwalności, o którym mówił KeFaS i ja. W internecie jest sporo dyskusji czy w ogóle coś takiego zachodzi przy trawie, nie jest to takie oczywiste.
sqrt(666)
  • 332 / 38 / 0
Ja mam wrażenie że moja tolerancja od kilu lat utrzymuje się na tym samym poziomie. Taka sama ilości zielska jak 3 lata temu wystarcza mi i teraz.
Cash Rules Everything Around Me
C.R.E.A.M.
  • 3309 / 22 / 0
A jak często palisz i jakie ilości?
sqrt(666)
  • 91 / 1 / 0
U mnie tak samo jak u kolegi @up

Palę od lat i nigdy nie przekroczyłem progu 4 wiader, a ujebanie zawsze to samo

Taki już ze mnie introwertyk, że jak już palić to upierdolić się na maksa i zanikający kontakt z otoczeniem.

Jednakże nawiązując do hipotezy postawionej w temacie, uważam że wszystko jest zależne od paru kwestii

- mocy palenia; aby zdiagnozować i ustalić prawdobieństwo występowania ,,tolerancji odwrotnej'' trzeba by palić przez dłuższy okres czasu tą samą odmianę z tego samego krzaczora
- set & settings; ja osobiście odczuwam high mocniej i intensywniej gdy wiem, że nikt mi nagle nie przeszkodzi, a ,,ekstremalne sytuacje'' typu nagłe pierdolnięcie małym palcem u nóg o szafkę wracając z bonga o 50% obniża high
- i jak koledzy wyżej przytoczyli, tzn świadomość odczuwania substancji
- no i sposób podania, ;-)
  • 81 / / 0
Biorąc pod uwagę początki palenia, za szczylika, a teraz... to różnica jest. Kiedyś osiedlową "sztuką" byliśmy porobieni w pięć osób, i to raczej mocno. Teraz jedyneczka z wagi jest optymalna na mnie i na współlokatora (czyli w obu naszych przypadkach działa to tak samo, bo zaczynaliśmy palić razem lata temu).
Inna sprawa to właśnie świadomość odczuwania substancji - nie wiem, jak u niego, ale ja potrafię wyczuć te subtelne zmiany w głowie po jednym małym buszku; kiedyś tego nie potrafiłem, więc albo wchodzi w grę doświadczenie jako palacza (i na to raczej bym stawiał), albo jakieś inne czary mary.
Choć to oczywiście wszystko zależy od danej roślinki, jak już też było wspomniane.
ODPOWIEDZ
Posty: 176 • Strona 6 z 18
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.