Roślina z rodzaju Nicotiana, jak również preparaty pochodzące z jej przeróbki.
Więcej informacji: Tytoń w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 11 z 39
  • 802 / 30 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
niewiele roznia sie smakowo?dla mnie roznica jest b.duza...ruskie sa ochydne <_< ..ja tego jarac niemoge...wypale kilka i beltac mi sie chce strzasznie..leb boli itp-no chyba ze juz naprawde kasy malo to kupie ale tylko w ostatecvznosci.
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 210 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Obłąkany »
Polecam Pall Mall'e 5,50 - wypas, warto dać te dodatkowe pięćdziesiąt groszy do magicznej sumy.
Pierdol dragi - zostań ninja.
  • 414 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zdechły Szczur »
Kurwa znowu mi gówno wyszło z rzucania palenia. Wystarczyła pierwsza alkoholowa impreza i zaraz fajka za fajką. Jedyne co się udało to ograniczyć trochę... Ehh :#:
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
Kurwa znowu mi gówno wyszło z rzucania palenia.
dlatego jak sie chce rzucac palenie to trzeba na conajmniej miesiac zrezygnowac z imprezowania i kontemplować swoją decyzje, utrzymywac się cały czas w postanowieniu rzucenia palenia. to przykra i trudna sprawa. ale wkoncu nadejdzie moment w ktorym bedziesz na tyle silny, ze mozesz isc na impreze a dym tytoniowy poprostu będzie Cie odrzucał i juz nigdy nie bedziesz chciał zapalić :)
życzę silnej woli i udanej kolejnej próby
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Obłąkany pisze:
Polecam Pall Mall'e 5,50 - wypas, warto dać te dodatkowe pięćdziesiąt groszy do magicznej sumy.
Paliłem je baaaaaaaaaardzo długo i mi się przejadły.

Już wiem jakie będe kupował - Route66. 25 szlugów inside :) A co do ceny to chyba 5.50 jeśli się nie mylę...
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
gdybym mial motywejszon to bym rzucil tylko ze ja akurat jestem abrdziej uzalezniony od sytuacji w ktorych pale niz od palenia. I gdybym nie palil to tych sytuacji byloby mniej a gdyby nawet byly to nie mialby by tego uroku...
np:
Browar bez fajki jest jak herbata bez cukru (tylko mi nie piszcie ze pijecie herbate bez cukru ;) )

A jak juz wjechaliscie na temat "przezucilem sie na bo podrozaly" to moze wszystkich zaskocze:

Ja ogolnie palilem Marlboro - L&M - Marlboro - L&M - iteraz znowu pale Marlboro (czerwone aktualnie) bo doszedlem do wniosku ze jak juz mam tyle siana wydawac na fajki to niema roznicy czy kupie L&M za 5.60zł czy marlboro za 6,90zł bo i tak przejebie te 10zł a jak niemam siana to te 1,50zł ukulam jakoś...
Paliłbym Rothmansy tylko ze niema ich w kazdym sklepie... no i pewnie juz bym nimi zygal bo nie sa takie super do palenia na codzien...

A co do tego ze fajki zatrwaja w huj to macie racje. Ale czy nie lubicie tych "N" x 5 minut wyrwanych z całego dnia na zapalenie fajki, uspokojenie sie i spojrzenie na caly dzien z innej perspektywy?
Jas naprzyklad lubie ta odskocznie i dlatego pale :)
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 45 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: fantazia »
Co do lubowania sie w paleniu tytoniu to ja się lubuję bardzo. Jak pracuję przy kompie to obowiązkowo coś się musi znaleźć. W ciągu dnia to się lubie sama gdzieś na peta wybrać i spalić - ogólnie nie gadam jak palę :huh:
A brat mi ostatnio ze stanów przywiózł takie fajne pety - BACK - mają zapach goździków, ale smak tytoniu (dziwnie brzmi, ale naprawdę dobrze smakuje), dobrą bletką sklejone, bo się nie kopcą tak szybko jak te zwykłe - położe sobie w popielniczce na dłużej, a tytoniu ubywa bardzo mało. Palą się podobnie jak skręty i dym z nich jakiś taki bardziej kłębowaty. No i nie drapią w gardło. Ogólnie dają mi to, co lubię - długą przyjemność.
"Nie proś nigdy! Nie skomlij jak zwierz! Bierz, ja proszę ciebie, zawsze bierz!" F. Nietzsche
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
w polsce też są fajki goździkowe:
durile/durule czy jakos tak sie nazywaja - cena podobna jak Rothmansy...

Jak pojdziesz do odpowiedniego sklepu to na bank dostaniesz.

pozdro
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Kogo stać na takie drogie szlugi :)?

Ja to zawsze najtańsze kupuję, bo mi szkoda pieniędzy na ten nałóg.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
[quote="codeine"]
Kogo stać na takie drogie szlugi ]

Tych bardzo bogatych, albo bardzo sporadycznych palaczy (zwykle kupuję dawidoffy).
Prawda jest taka, że im więcej się pali, tym bardziej zanika zdolność do odróżnienia smacznego dymu od niesmacznego (o ile w ogóle można tak podzielić papierosy) :]
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 11 z 39
Artykuły
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.