ODPOWIEDZ
Posty: 1730 • Strona 2 z 173
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
A co sądzicie o Medicated No. 99? Była to moja pierwsza tabaczka, tylko pudełeczko trochę chujowe, jak się otworzy to potem ciężko to przechowywać.

Bardzo mocna, miętowa.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 29 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: beks »
faktycznie wciąganie tabaki może nawet spowodować pylicę.. :-/ a jeszcze jak ją wciąga górnik to już w ogóle fajnie :-D miałem tą z lwem i była dla mnie jakaś taka hmmm korzenna.. i do tego dość slaba- pudelko poszlo mi w niecały tydzień :-D a teraz sobie siedzę i co chwilę dociągam redbulla bo juz nie mam gletschera :-p pozdrawiam.
Uwaga! Użytkownik beks nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Syjon »
codeine pisze:
A co sądzicie o Medicated No. 99? Była to moja pierwsza tabaczka, tylko pudełeczko trochę chujowe, jak się otworzy to potem ciężko to przechowywać.

Bardzo mocna, miętowa.
jeszcze jej nie prubowałem, ale mam zamiar, bo wszyscy jak dotąd ją zachwalają ;)
poschl's gletscher prise - powinni tego zabronić , najgorsza tabaka jaką brałem
moją najgorszą była Strawberry samuel gawith, niby truskawkowa :/ ...jak dla mnie miała samk ziemi ;)
Uwaga! Użytkownik Syjon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
codeine pisze:
A co sądzicie o Medicated No. 99? Była to moja pierwsza tabaczka, tylko pudełeczko trochę chujowe, jak się otworzy to potem ciężko to przechowywać.
Jak już pisałem wcześniej - numer jeden na mieszanki. To chyba najmocniejsza z dostępnych tabak.
Nie wiem czemu mówisz, że pudełeczko chujowe. Może tabakiera to nie jest, ale imho i tak jest zajebiste. Ładne, metalowe i trwałe (nie to co małe okrągłe od gawithów/wilsonów). No i co najważniejsze - jest próżniowo zamykane (ciekawe jak oni to robią?).
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / / 0
Nieprzeczytany post autor: kobyle_caco »
Widizeliscie gdzies w Warszawie Medicated? Ostatnio zaglądałem do tytoniowych w KDT i nie mieli.
na tropie marzeń jak szalony detektyw...
  • 523 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Plankton »
Ja tam Tabake lubie! Lubie sobie czasem kreske walnac z rana czy przed snem. Podoba mi sie to uczucie jak sie oddycha po walnieciu cos podobnego jakbym gume zarzucil tylko w nosie. Obecnie wale Red Bull- moze byc jak sie skonczy to wyproboje inna ;-)
Uwaga! Użytkownik Plankton nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
Plankton pisze:
Podoba mi sie to uczucie jak sie oddycha po walnieciu cos podobnego jakbym gume zarzucil tylko w nosie.
...

W sąsiednim wątku napisalem, że ochota na tabakę mi ostatnio przeszla.

Ale jak czytam takie barwne opisy...
...ah, czas na red bulla (Gawith się skończył) :cool:
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3901 / 563 / 0
Nieprzeczytany post autor: lol »

Widizeliscie gdzies w Warszawie Medicated? Ostatnio zaglądałem do tytoniowych w KDT i nie mieli.


babka w kdt nie ma bo mowi, ze nie oplac jej się sprowadzac ;p

a medyki sa w rellayach w metrze :>
  • 38 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: tom »
Swoja droga czy ktos zna jakies dobre sklepy w wrocku? Przez dobre mam na mysli szeroki wybor i tanie ;) W porownaniu do mojego poprzedniego miejsca zamieszkania, wroclaw ma ceny x2 :p
  • 35 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piotras »
TABAKA NIE JEST ŚORDKIEM NARKOTYCZNYM, ODURZAJĄCYM BADŹ POBUDZAJĄCYM! KAŻDY KTO MYŚLI INACZEJ JEST JEBANYM DEBILEM!

Oczywiście jestem tabcznikiem od ponad 2 lat, ale tylko na początku wciągałem więcej niż ustawa przewiduje (czytaj "krechy"). Na szczęscie bardzo szybko doszedłem do wniosku że to nie ma sensu. Tabakę wciąga się tylko z łapy, nigdy przez rurkę, tylko dla smaku, nigdy dla fazy. Piekny zwyczaj, związany z całym rutułałem zazywania, ale w małych ilościach. W dobrym klimacie ze znajomymi nawet co 10 minut, ale nie jebane krechy!

Chcecie sie zćpać to zparaszam do dilera po maryche, ale snaf tylko do tabaczenia.
www.zksp.yoyo.pl
ODPOWIEDZ
Posty: 1730 • Strona 2 z 173
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.