Masterfilter pisze:no, sporo było
ale Ciebie nie pamiętam
100 osób włóczących się uliczkami Wrocławia w poszukiwaniu afterparty, totalnie naćpanych, nic nie ogarniających to był jeden z lepszych widoków w moim życiu
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
Gluciorro pisze:100 osób włóczących się uliczkami Wrocławia w poszukiwaniu afterparty, totalnie naćpanych, nic nie ogarniających to był jeden z lepszych widoków w moim życiu
Ludzie, jesteście fantastyczni. Moje podziękowania dla was wszystkich, tych, których poznałem i tych, których nie miałem okazji poznać. Szczególne propsy dla:
-surva, za możliwość zasiadania tak blisko sceny
-ziomeczka, który gdzieś koło 15 czasu wschodnioeuropejskiego dostał mandat za picie i majestatycznie natychmiast go spalił ku uciesze zamarzających koczowników biletowych
-zajawkowicza, który zajął dwa krzesła w rzędzie przede mną i wyginał się i wiercił TAK NIESAMOWICIE NIE DO RYTMU, że aż doszliśmy do wniosku, że on po prostu jest mistrzem, który nauczył się 'kontrolować' ataki padaczki.
-wszystkich, którzy podeszli pod scenę na ostatnie 2 kawałki
-eskapady poszukiwaczy afteru
-pozytywnego człowieka, który pokazał nam drogę do sklepu całodobowego, który z kolei okazał się być zakamuflowanym sklepem zajebiście niecałodobowym :D
Pozdrawiam też Wrocław, zakochałem się w tym mieście :)
ps.
wyrażam głęboki, niepochamowany i w pełni publiczny antyrespekt wobec śmiecia, który wciął się w kolejkę po bilety.
Muzyka opatuliła całą synagogę dźwiękiem, zamknąłem oczy i odpłynąłem zapominając, że w około są ludzie.
Każdy dźwięk pozwalał generować wyobraźni niesamowite i przepiękne obrazy, majstersztyk w wykonaniu CBL.
Dzięki wam ludzie za wspólne stanie w kolejce przed synagogą od 14 :) klimat był.
A After to już osobna sprawa, był w zasadzie wszędzie, a w instytucie dopiero później się jakoś ustabilizowało i szło na spokojnie zasiąść.
Pozdrowienia dla wszystkich co byli! i do kolejnego spotkania...
Raoull pisze:Ja duzej ilosci osob nie poznalem. Pozcinali wlosy i w ogole pozmieniali sie od ostatnich spotkan ;d.
Ja natomiast w moim zajebistym kapeluszu rybackim zwrocilem jedynie uwage Dolcze i Mastera.
Pozdro za to :D
Glucie, wycieczka ogarniała ale różne jej części miały różne zdania :P
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Gluciorro pisze:Chciałem tylko powiedzieć, że was kocham![]()
100 osób włóczących się uliczkami Wrocławia w poszukiwaniu afterparty, totalnie naćpanych, nic nie ogarniających to był jeden z lepszych widoków w moim życiu
Koncert świetny, ale za krótki. Końcówka pod sceną najlepsza.
Dzięki wszystkim za miło spędzony czas.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
