br0w4r pisze:Na tłuszczowej trzeba chyba okołó 30g węgli do ostatniego posiłku, inaczej można mózg zajechać i po diecie.
Zmiana diety na dietę tłuszczową jest porównywalna ze zmianą malucha na porsche, właśnie ze względu na mega usprawnienie pracy mózgu/organizmu.
Węgle ogólnie zamulają, a tłuszcz jest najlepszym paliwem zaraz po białku i tylko kwestia czasu 2/3 miesiące do pełnego przestawienia na inne paliwo.
To dlatego ludzie naszej cywilizacji są masowo uzależnieni od cukru. Parafrazując maksymę modną w PRL-u można by rzec: cukier zamula! Zastanów się, koleżko, co piszesz...
Odkrywcze, lol. Ale nie zamula, jak napisał to o węglowodanach tamten mądrala, tylko dodaje energii i poprawia nastrój - to jest jego potencjałem uzależniającym.
Jeśli spożywasz mniej niż 20g cukrów na dobę w krwi pojawiają się ciała ketonowe (ketoza), które mogą odżywiać mózg tak jak cukier. http://pl.wikipedia.org/wiki/Cia%C5%82a_ketonowe
Ja od 2 miesięcy jestem na diecie proteinowej i powiem, że nie widzę jakieś spadku intelektualnego. Tym co powoduje ten wyraźny spadek jest zakwaszenie organizmu (produkty uboczne spalania protein, same proteiny maja niskie ph), nie brak cukrów (może przez pierwsze parę dni, to jakby odwyk :-O ).
Warto tez poczytać http://pl.scribd.com/doc/64207185/Allan ... z-pieczywa inna wizja odżywiania
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
Z kolei cukier uzależnia w odwrotny sposób. Mało kto uzależnia się od jego widocznych efektów(poprawa samopoczucia, stymulacja itd.) bo są one bardzo słabe. Uzależnienie polega głównie na przyzwyczajeniu mózgu do cukru i powstaniu fizycznego uzależnienie. Mózg ci mówi, że potrzebujesz więcej cukru niż wynoszą twoje rzeczywiste zapotrzebowania. Bardzo podobnie uzależnia tytoń, o czym już wcześniej wspomniałem.
Problem wynika głównie z wadliwego podziału uzależnienia na fizyczne i psychiczne. Uzależnienie psychiczne można by podzielić na kilka rodzajów.
Musisz również wiedzieć, że jest różnica miedzy podobną siłą uzależnienia, a podobnym mechanizmem jego tworzenia.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
