Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 7 z 39
  • 1519 / 20 / 0
Troche kasy,ale w sumie nie dużó i warto było
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 187 / 2 / 0
forest666 pisze:
mi zabrała tylko sporo hajsu, którego i tak nie żałuję, bo było warto, wniosła w moje życie dużo pozytywnych rzeczy
Tylko ty masz łeb na karku, jak może 10% użytkowników tutaj.

Większość zaczyna świadomie i niestety ale u większości te " świadome " branie kończy się po pierwszym razie i jeden płynie wolniej, a drugi szybciej :rolleyes:

oxan, bandzior, porucznik i kilku innych to są wyjątki, reszta do końca będzie płynąć...

Ja chcę spróbować kody i wiem że to zrobię, tak samo jak chcę kiedyś spróbować majki i.v. i mnie żadne tłumaczenia na nie nie przekonują :nuts:
Uwaga! Użytkownik sportowiec89 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 50 / / 0
Mi to w sumie nic,nie zdążyło do czegoś takiego dojść bo wcześnie dostałem nauczkę.Kiedy poznałem kodeine,to tak się w niej zakochałem że szybko wpadłem w ciąg %-D i to było na moje szczęście ! bo doszlo do tego że przez blisko miesiąc byłem w ciągu,brałem po 2-3 razy dziennie i niezależnie od ilości nic nie czułem bo mój enzym po prostu nie miał kiedy się zregenerować.Zobaczyłem jakie takie (nawet się zrymowało :-D ) ćpanie przynosi rezultaty i skończyłem z tym raz dwa.Po przerwie znowu zacząłem przygrzewać ale z większym dystansem i choć minęło dużo czasu to dalej to kontroluje i się nie wjebałem i się już nie wjebie.To czy się wjebiesz to kwestia raczej podejścia psychicznego a kodeina nie jest wcale takim narkotykiem żeby przy zażywaniu rekreacyjnym co kilka dni nieuzależnienie się było niemożliwe wbrew temu co niektórzy tu piszą,widzę to po sobie,bo od dłuższego czasu sobie czasem zgrzeje i widzę że nie ma tendencji wzrostowej.
Wszystkie moje posty to bajanie.W rzeczywistości nie mam nic wspólnego z żadnymi narkotykami i jestem praworządnym obywatelem
  • 3215 / 420 / 0
Tia, przewinęło się już sporo osób u których nie było tendencji wzrostowej i które ogarniały :rolleyes:
of kors wyjątki się zdarzają

W jakim celu zarzucałeś kode 2-3 razy dziennie ? tak z ciekawosci
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 415 / 1 / 0
Jakie wyjatki ludzie ? :huh: kodeina to lekka subtelna substancja i na normalnego osobnika chlejacego co weekend na melanzach nie podziala, tzn nic nie poczuje :-p . Wiecej zlego to ze nie jest ona znana tak jak mj, ludzie pala ale jest na to przyzwolenie spoleczne i dalej sie nie posuwaja, a koda robi smaczek na mocniejsze rzeczy ^_^ , a swiadomosc ze to 'narkotyk' bo duzo ludzi tego nie bierze albo sie nie przyznaje prowadzi do interesowania sie innymi rzeczami bo przeciez 'z tej samej grupy'. I sie zaczyna %-D Wiecej jest osob co sie w mocniejsze rzeczy wjebala przez kode niz samych w kode wjebanych :-D
  • 3901 / 563 / 0
DXMowyKodeiniarz pisze:
Wiecej jest osob co sie w mocniejsze rzeczy wjebala przez kode niz samych w kode wjebanych :-D
Moze i tak, ale ci wjebani w mocniejsze rzeczy bardzo czesto byli juz mocno wjebani w kodę

Podejrzewam,ze duzo ludzi mysli "i tak jestem wjebany, nie ma wiekszej roznicy czy jest to koda czy morfina,zreszta kodeina i tak przechodzi w organizmie w morfinie,wiec to tak jakbym zawsze jadl morfine. najwyzej troche ciezszy skret bedzie "
  • 75 / 1 / 0
Nic.

Kawa bardziej mi zjebała żołądek.
Kasy nie straciłam tylko wymieniłam.
Gdyby nie to forum to pewnie wjebałabym się jak wszyscy, dobrze, że piszecie jak chujowe macie życie dzięki ćpaniu. Naprawdę dziękuję.
Uwaga! Użytkownik WucTszeciejZeszy jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
zabrała mi "kurwa" kase
dxmowy czy ty czytasz czasem poczte?!
Uwaga! Użytkownik franzmaurer1987 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1345 / 6 / 0
Boże, ale ten wątek ma dramatyczny tytuł... Myślałby kto, przekreślone życiorysy kuhwa.

[ external image ]

Kodeina przekreśliła mi cenną możliwość bezustannego przejmowania się głupotami, które tak naprawdę nie mają znaczenia i ryją łeb. Naprawdę, koda daje mi dużo dobrego. Tako rzekłem.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  • 953 / 4 / 0
kodeina przekreśliła mi możliwość bajeranckiego rozpoczęcie przygody z opiatami, na przykład od jebnięcia majki i.v. %-D

a tak to chuj, zawsze jak opowiadam w jebanym monarze / u psychiatry / terapeuty 'jak to się stało, że zaczęłam brać' to muszę mówić o tej kodeinie i mi wstyd potem :blush:




edit.
ej, żeby nie było, ten post jest wysoce ironiczny.
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2012 przez dolcze, łącznie zmieniany 1 raz.
musisz przekroczyć granicę tylko po to, by pamiętać, gdzie leży.
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 7 z 39
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.