Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 517 • Strona 1 z 52
  • 149 / 3 / 0
Wątek do spostrzeżeń na temat uzależnienia od PST. Swoje 3 grosze napisze niedługo
  • 39 / / 0
miałem przez pewien czas ciąg na PST, z którego cięzko mi było wyjść - przede wszystkim ze względu na objawy fizyczne. chujowa sprawa

ale na dłuższą mete picie tego nektaru bywa odpychające. na chwilę obecną czuję wymioty na samą myśl o tym smaku :)
  • 694 / 7 / 0
jak nie przyjebiesz to również je poczujesz
przynajmniej nie którzy tak maja
  • 212 / 4 / 0
Objawy fizyczne są o wiele bardziej przykre niż te po kodeinie, ale to tylko pierwsze 3 dni - potem jest już lepiej - a po piątym dniu, można to momentami odebrać jako przyjemne - takie łaskotanie w nogach. W sumie odtrucie było o wiele mniej przykre niż się spodziewałem, najgorszy jest 2-gi dzień.
Uwaga! Użytkownik DJ_Samo_Zycie jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 279 / 4 / 0
Potwierdzam: o wiele cięższe objawy odstawienne niż po kodzie, ale i przychodzą odrobinę później. Nieznośny zespół niespokojnych nóg, ogromne poczucie rozbicia. Fatalne samopoczucie. No, wiadomo. Łatwo wpaść w ciąg, na początku z powodu samej przyjemności uwalenia, później z lęku przed wymienionymi objawami. Redukowanie dawek trudne ze względu na doskwierające poczucie niedoćpania i chęć zaznania pełnoziarnistej fazy "ten ostatni raz" :rolleyes: :scared:
... albo i nie.

http://www.youtube.com/watch?v=Vi76bxT7K6U
  • 1345 / 6 / 0
Pełnoziarnistej, dobrze powiedziane.
Nigdy nie miałem dłuższych ciągów na tym, bo wolę kodę.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  • 625 / 28 / 0
ja tam nie wpadam w ciągi bo się za bardzo boję zaparć xD
Kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem, czas straci wtedy znaczenie, gdy z hukiem otworzą się bramy Valhalli nic nigdy już nas nie rozdzieli.
  • 192 / 2 / 0
Ja, aby chcę się upewnić. Jesli raz zrobię sobie herbatkę z nawet najmocniejszego maku to nie ma szans by mnie skręt dopadł?
Ćpuny boją się nas, bo wreszcie nadszedł nasz czas.
  • 669 / 10 / 0
Teoretyczna szansa zawsze jest, taka sama jak, że po szklance wody umrzesz. Doświadczenie pokazuje jednak, że po jednorazowej intoksykacji nie powinna wytworzyć się zależność fizyczna co innego zaczątki psychicznej - może będzie Ci fajnie i pojawi się myśl aby to powtórzyć...
Rozpad termiczny alkaloidów maku lekarskiego, prawda czy mit?
Vexilla regis prodeunt inferni
  • 192 / 2 / 0
Ufff to dobrze, dzięki za uspokojenie. Pewnie nie skończy się na jednej próbie, ale chcę wreszcie poczuć to uczucie, bo koda w ogóle na mnie nie działa.
Ćpuny boją się nas, bo wreszcie nadszedł nasz czas.
ODPOWIEDZ
Posty: 517 • Strona 1 z 52
Artykuły
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.