1-(2-cykloheksyloetylo)-3-(2-metoksyfenyloacetylo)indol
Podobno analog jednego z lepszych Kannabinoidów JWH-018
Opisany na drugs forum
http://www.drugs-forum.com/forum/showth ... p?t=133068
http://en.wikipedia.org/wiki/RCS-8
Czy ktoś próbował chyba nie dostępność w PL znikoma,mało kto do tej pory tez o nim słyszał ale warto zakładać takie tematy może ktoś się tym bardziej zainteresuje :-)
Powód: Przetłumaczono nazwę systematyczną, poprawiono formatowanie
może analog to złe słowo ,może substyt,nie wiem jaką nazwę dobrać dobrą,ogólnie nie jest to najważnijsze,można sądzić ,że jest całkiem dobrym Kannabinoidem :-)
http://www.fsijournal.org/article/S0379 ... 0/abstract
http://www.cerilliant.com/newsAndEvents ... spx?ID=176
Dodano 15 listopada 2012 o 05:03:
A jeśli chodzi o JWH-018, to owszem, był w tym najstarszym spice, to chyba jeszcze przed stacjonarkami było. Potem zamienili na JWH-073.
Dodano 15 listopada 2012 o 05:05:
A substytut to wiecie... Protip: mefedron. Każdy nowy stymulant jest zamiennikiem mefedronu. Wiesz ziom, klepie tak jak mefka, tylko inaczej.
angor animi pisze: A jeśli chodzi o JWH-018, to owszem, był w tym najstarszym spice, to chyba jeszcze przed stacjonarkami było. Potem zamienili na JWH-073
W odróżnieniu od dzisiejszych canna, ta maczanka działała dlużej niż susz konopny, trudno bylo się tym przepalić, a sam stan był bardzo mocno zblizony do tego po konopiach.
Mam nadzieje, że nowa wersja JWH-018 przypomni wszystkim stare Spice Gold ;)
Co do samego RCS-8 - teoria, teorią. Praktyka pokazuje, że zazwyczaj dobre rzeczy są znane. Zostało wypuszczone szerzej przez BTM, w raz z RCS-4, jako BTM-4 i BTM-8. RCS-4 było substancją czynną większości dopalaczy na rynku, RCS-8 - nie. Profil działania RCS-8 z tego co wiem jest kompletnie odmienny od JWH-018. Jedyną zaletą mógłby być czas działania - ale ten i tak będzie się zamykać w 1-2h.
Nie spodziewajcie się cudów, a powyższe stwierdzenie ("Mam nadzieje, że nowa wersja JWH-018 przypomni wszystkim stare Spice Gold") przyprawił mnie o słuszne parsknięcie śmiechem. ;-)
No, a ja oczekuję na paczuszkę z JWH-018 <3
większość RC nie jest nowa ,to nie są związki co powstały niedawno ,substancje nie przyjeły się jako najczęściej leki i teraz są w pewien sposób odkopywane
Co do Spice do offtop ale bardzo ciekawy offtop ,Spice był taki piękny i taka inna oryginalna faza i te wspomnienia :-) aby wiedzieć co siedziało trzeba znaleleść kannabinoid działający 5-6 w sumie to był peak :-) bo zejście ta zamułka trwała do końca dnia paląc o np 15,być może tam siedziało JWH-251 ono działa podobno bardzo długo
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
