― Hunter S. Thompson
2+dobry pisze:Głód wyostrza i pogłębia zmysły niesamowicie, a w szczególności właśnie węch(choć to może być kwestia osobnicza). Po 7 dniowym poście, wzmocnione zmysły utrzymywały się 1-2 dni.
kiedyś widziałem wypowiedź kolesia, który pościł przez ileś tam dni i potem jego pierwszym posiłkiem był gorący kubek.
opowiadał, że tak intensywnie czuł smak i zapach tej zupki jakby to była najdroższa potrawa na świecie ;)
ja u siebie zauważyłem, że bardzo wyostrza mi się zapach po 4-aco-dmt.
pamiętam, że kiedyś wziąłem na podkładzie z DXM i zapach potu tak mi przeszkadzał, że musiałem iść wziąć prysznic (po DXM pot ma cholernie charakterystyczny zapach, taki chemiczny).
ale to równie dobrze mogła być halucynacja węchowa jak ktoś wyżej napisał ;)
podbijal zapach edronax ale glupio bo wszystko smierdziało
ponololo pisze:coś w tym jest.2+dobry pisze:Głód wyostrza i pogłębia zmysły niesamowicie, a w szczególności właśnie węch(choć to może być kwestia osobnicza). Po 7 dniowym poście, wzmocnione zmysły utrzymywały się 1-2 dni.
kiedyś widziałem wypowiedź kolesia, który pościł przez ileś tam dni i potem jego pierwszym posiłkiem był gorący kubek.
opowiadał, że tak intensywnie czuł smak i zapach tej zupki jakby to była najdroższa potrawa na świecie ;)
Jak się dłużej nie je to wszystkie jedzenie (owoce szczególnie) nabierają pociągającego zapachu.
2+dobry, możesz napisać coś więcej o tej głodówce? jak ją zakończyłeś?
4-aco-dmt bardzo wysotrza zapach, czasem to przeszkadza bo czuję, że mocniej śmierdzę. dlatego tak się zajebiście po tej substancji myje :)
Za to po 2c-p zawsze bardzo mi się podoba mój zapach :cheesy:
ja u siebie zauważyłem, że bardzo wyostrza mi się zapach po 4-aco-dmt.
pamiętam, że kiedyś wziąłem na podkładzie z DXM i zapach potu tak mi przeszkadzał, że musiałem iść wziąć prysznic (po DXM pot ma cholernie charakterystyczny zapach, taki chemiczny).
2+dobry pisze:Głód wyostrza i pogłębia zmysły niesamowicie, a w szczególności właśnie węch(choć to może być kwestia osobnicza). Po 7 dniowym poście, wzmocnione zmysły utrzymywały się 1-2 dni.
Co do substancji - lizergamidy niewyobrażalnie wyostrzają wszystkie zmysły (oprócz smaku). Można poczuć się jak dzikie zwierzę wyczuwające najdelikatniejszą woń, słyszące najlżejszy szmer, czy dostrzegające mikroskopijną rysę z oddali. Po lsd i lsa zapachy stają się tak intensywne że aż duszące (w moim przypadku np. zapach czyściutkiego dywaniu, skórzanej kanapy, odzieży wypranej w zbyt mocnym płynie stał się wręcz nieznośny, a w łazience pachniało ślicznie od proszku do prania jakbym wyszła na łąkę pełną świeżych kwiatów wiosną). Co mnie zdziwiło to to że ludzka skóra wydziela neutralny zapach.
Aha, efekt utrzymuje się przez jeden, do dwóch dni po fazie.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.