Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1795 • Strona 43 z 180
  • 199 / 8 / 0
dokładnie
GBL to nie zabawka dla młodzieży xd

kolega z 'problemem"xd jak masz dostęp to pomóż sobie jakimś agonistą recD ..bez tego typu środków to nie zbyt przyjemne/udane odstawienie ..nie umrzeć to jedno ale zaraz potem cała reszta
nie śpiesz się już raczej ,co 'sklej' plan w całość i jazda
dobrze będzie
  • 56 / 1 / 0
Do młodzieży się niestety już nie zaliczam :( Zszedłem przez 12godzin do 3ml co godzinę ale to istny horror, mam nadzieję, że jutro będzie lepiej i dam radę dojść po reckę bo dziś ledwo piszę na forum z tej dawki już nic nie urwę bez leków. 10 lat ostro piłem alko ciągami, gibl miał być dla mnie świetnym substytutem alko i był ale do czasu. Jak jesteście alkoholikami to cholernie uważajcie z giblem
  • 1934 / 108 / 0
no to nie ma co sie dziwic jak ktos wpadl w szpony alkocholu to na bank na GBL/GHB poplynie jeszcze bardziej, bo tu nie ma barier w postaci skutkow ubocznych jak po etanolu ale uzaleznienie fizyczny postepuje takie samo jak przy etanolu poniewaz rowniez oddzialuje na gaba, GBL/GHB w tym wypadku dobry jest jedynie do odstawienia alko i to pod kontrola osob trzecich, zeby leczony nie mial GBL/GHB pod nosem, sami leczyc moga sie jedynie nieliczni ktorzy maja odpowiednio silna wole...

powiedz jak po tych 10 latach na alkocholu wygladalo dawkowanie GBL/GHB ?
na pewno na starcie musiales juz przyjmowac duze dawki GBL/GHB...
i wydaje mi sie ze twoje uzaleznienie fizyczne nie tylko spowodowane jest przez GBL/GHB ale i tez przez 10 lat picia alkocholu...

jeszcze co do odstawiania i skotkow fizycznych, gdyby suplement dla kulturystow - gaba w proszku - naprawde dzialalo jak nalezy i przekraczalo bariere krew - mozg a nie bylo tylko picem na wode to tez przez naduzywanie dawalo by takie skutki odstawienne, wszystko rozbija sie o gaba ktore dziala chamujaco na uklad nerwowy, wszystko jest w stanie rownowagi, kiedy pobudzane sa receptory gaba przez dlugi czas wysokimi dawkami wtedy organizm sie uodparnia (potrzeba wiekszych dawek) i kiedy nagle przestaniemy dostarczac z zewnatrz to pobudzenie receptorow gaba jest na niskim poziomie rownowaga antagonistow zostaje zachwiana, dla tego schodzi sie z dawek powoli zeby organizm powoli do siebie dochodzil i proporcje sie wyrownaly.. tak to ogolnie zecz biorac wyglada..

-------------------
tu bardziej profesjonalnie opisane:

" W przypadku długotrwałego przyjmowania agonistów receptorów GABA , benzodiazepinowych lub opioidowych następuje tolerancja, która po odstawieniu powyższych sprawia, że efekt pozostałychendogennych agonistów tych receptorów jest niewystarczający – substancje egzogenne uodporniły organizm na swoje endogenne odpowiedniki. W tej sytuacji powstaje nadprzewodnictwo powodujące znane objawy odstawienia, co jest nazywane uzależnieniem fizycznym lub fizjologicznym."
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 199 / 8 / 0
no składnia" twórczości ogólnej jest nieciekawa . alko,GBL a w przerwach benzo

co to za horror ?
nie rób głupkowatego zejścia przypadkiem na szybko ,jak nie ogarniasz to nie obcinaj dawek .spokojnie
w ogóle to przecież mogłeś w szpitalu detox przejść ,po takim czymś to od razu tam cię powinni l kierować
mam nadzieję ,że znasz swój organizm ,wiesz mniej więcej jaki masz próg drgawkowy itp.
  • 887 / 11 / 0
ThatmanC nie brałeś nigdy w ciągu? Odstawka to niezły "horror'' i ciężko to opisać, polecam przeżyć samemu, cały świat wywraca się do góry nogami, wszystko jest inne, czujesz się okropnie, wszędzie schizy i paranoje, jak lęki i trzęsawke można znieść tak silne uczucie że ten świat jeszcze przed chwilą był inny, że ty nie jesteś sobą jest naprawde przytłaczające, wręcz przerażające, twoje odbicie w lustrze jest inne, włosy i dłonie wyglądają jakoś inaczej, rzeczy które cię bawiły na gieblu teraz są nudne i dziwne, to uczucie utrzymuje się najdłużej, gdy wszystkie inne efekty odstawienne odejdą tak przekonanie że cały świat się zmienił zostaje, na szczęście po 2-3 tygodniach wraca się do względnej normalności
  • 199 / 8 / 0
pisze w innych postach ,byłem ok pół roku 24/7 ,
byłem i nic nie poczułem jak nadeszła pora odstawić ,dla tego się pytam o to 'co się dzieje' bo może być tak ,że w prosty sposób da się tego pozbyć;
-prosty sposób .czyli> dostęp do środków z apteki ,suple itp
Ostatnio zmieniony 04 listopada 2012 przez THatmanC, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 56 / 1 / 0
THatmanC
Pisałem, że siadło mi zdrowie."Teraz zaczyna mi w czasie tego ciągu siadać zdrowie. Roztyłem się w czasie tego ciągu ze 120kg do 165kg. Makabryczne pieczenie skóry, bardzo wysokie OB spuchnięte stopy które mi cały czas drętwieją tracę czucie w nogach od kolan w dół. Do tego serducho wali jak oszalałe i nad ciśnienie. Ciągłe biegunki i odruchy wymiotne. Zaburzenia widzenia. W czasie tego ciągu nawet jak jednorazowo wypiję 20ml to śpię max 1,5h . Czuje się jak żywy trup."

I takie pogorszenie stanu zdrowia stało się mniej więcej w jakiś tydzień. Oczywiście roztycie zajęło mi więcej czasu niż tydzień. Walę teraz 2,5 do 3,0 co godzinę nie miałem dziś siły dojść do psychiatry :(
  • 199 / 8 / 0
pomyśl o zrobieniu zejścia pod obserwacją najlepiej , twoja waga .opuchnięcia .OB + zakładam ,że to efekt odpowiedzi hormonalnej jaką twór organizm ci prezentuje ,a jak bardzo jest hOjowa to zależy od tego jak dbałeś o to co jesz/witaminy +
badania by się przydały
u ciebie istny szalej jest zapewne ,szaleje prolaktyna poganiana kortyzolem ,przekaźnictwo gaba pogania dopaminowe a to wszystko pewnie to i tak z połowa

Nebiwolol
Piribedil
lamitrin
Depakina
baklofen
i na takim zestawie można schodzić, zwłaszcza jak ma się niski p. drgawkowy/serducho czułe ,dawki to sprawa adekwatna do stanu
ale to lekarz powinien ustalić imo w twoim przypadku
może masz "na szybko" rozpieprzone' poziomy elektrolitów i to 'rozjebani#" da się unormować ,itp
.tak dla informacji ,jest gdzieś info o przypadku osoby konsumującej 100+gram GHB/dz ,w szpitalu odstawili go na Relanium ,samym xd
idź pod obserwację
  • 460 / 14 / 2
deathQuake pisze:
Przez półtora tygodnia wtłoczyłem w siebie ~100ml. Zasypiałem w ciągu dnia, budziłem się w nocy, czekałem do rana i powtarzałem czynności dnia poprzedniego, z oczami mi się coś zrobiło mam dziwne takie, ciągły ból za okiem jest dobijający.
Do GBL jem codziennie (dobowo) 600mg karbamazepiny(kiedyś 850), 100mg perazyny(kiedyś 200) i metocard 50mg na serce.
Po gbl dostawałem Manii/Hipomanii :] byłem duszą towarzystwa(poznałem dziewczynę i zaprosiłem ją do łóżka :p była zachwycona moimi osiągnięciami seksualnymi - 45 minut do wytrysku przy bezpośrednim kontakcie płciowym) i rozbójnikiem (gość trafił do szpitala bo dostawałem szału maniakalneg - zaatakowałem go rurą metalową).
GBL to dar, GBL to przekleństwo, GBL to postrach, GBL to SZALEŃSTWO.

Stary, to jest nic, ja mialem jesli dobrze licze 9 lasek przefurtanych po GBL (4-6 h seksu niemal non-stop bez wytrysku), biegalem po miescie w nocy zupelnie nago, rozwalilem 2 samochody na laczna kwote £14.000, plus pare rzeczy, do ktorych nie moge sie przyznac, bo to juz bylby koniec.

Tak wiec GBL nie dla wszystkich, ja na razie z daleka.

Ale taka puuuuuuuusssssssttttkkkkaaaa.....
:'(
  • 1611 / 35 / 0
Najgorszy gwóźdź w mojej duszy wykręcony. Jak mi coś zaczęło jebać co najważniejsze to właśnie to ścierwo, bo po prostu na nim cokolwiek się powie i tak będzie kłamstwem.

I pierwszy raz zrobiłem to za radą - bez miksu alko i klonów, ale z samą alprą na noc = 3mg SR połamane na okruszki, a sama odstawka i telepawa to jeszcze na parę godzin przed snem robiąc bloka z Captoprilu :heart: - zapamiętajcie sobie ten lek, kosztuje 2zł i dadzą wam bez problemu jak powiedziecie prawdę rodzinnemu.
Zużyłem ogólnie 5 tabletek i naprawdę z sercem mam w chuj lepiej.

Tak jak wtedy (alko+benzo) cała noc to było zajebiste 12h godzin spania, to budziłem się z zawrotami i bólem głowy, ciągle miałem efekt gumowej skóry i ogromne ssanie na giebla.
Tak dzisiaj noc nie była różowa, bo się wybudzałem z pikawą (dojedzone Capto) co znaczy, że po naprawdę RDU schodzeniu na jedynki co godzinę to serce musiało kołatać długi czas i tylko Capto i benzo dawało temu radę.
Sny początkowe chujowe, potem koszmarne - w jednym rodzina kazała mi iść pod taras i coś sprawdzić i wtedy ktoś ruszył starą plandekę i z niej wyleciała na mnie kupa robaków, leżałem tak moment i nagle panika i wybudzenie - wtedy to Capto w nocy - działa maks po 15min i jest po prostu magiczny.

Spałem za mało bo jakieś 4-5h (mam obok małe dziecko) i przeczekałem 2h jak sie naje i wybawi i dorzuciłem alpre 1mg i Capto i dospałem.

I w tym drogie dziubaski klucz do sukcesu - odnowa snu na normalny i te parę rad. Ja dostałem w zamian po przebudzeniu po prostu kurwa:

- prawie radość do łez że jest się trzeźwym
- apetyt, a wiecie jak bezgieblie robi bloka - jak człowiek głodny to najlepszy znak, że zdrowieje
- tzw "boner" :-D i ochota na seks, co mnie rozpierdala bo jak GBL wzmaga podniecenie to bez niego następuje antypatia - ja mam ochotę normalnie się kochać i myślę, że to zasługa soczystego podania receptorom GABA dłuższego czasu na przekierowanie się w normalny tryb - czytaj: dług sen i nie używanie alkoholu.

I to nie tak żem radosny jak kwiatuszek - minę będę miał zasępioną pewnie ze 3 dni, bo jak odstawiałem setki razy to po tylu wracała pewność siebie żeby wyjść do ludzi, cieszyć się nimi i dawać im radość.
Dziś właśnie jest inaczej - czuje się w chuj lepiej - jedyne minusy to lekkie zmulenie i ból głowy.

Śpijcie naprawdę długo - ja 13h z krótkimi przerwami i nawet to wyleżenie się też było zajebiste.
Mówić nie muszę, że trzeba zapomnieć o alkoholu na naprawdę długi czas... W zasadzie nie wiem czy w ogóle jest sens pić przez kilka miesięcy - ja wiem co będzie jak wypijecie browka po tygodniu - zadziała jak GBL, tylko dłużej, a zgon będzie jak po GBL tylko 2x dłużej.

Po Captopril idzcie do rodzinnego - powiedzcie że jakiś braliście gamma-butyrolakton i chcecie go odstawić co objawia się napadami tachykardii i że to sprawdzony lek. Normalny lekarz da kwit od razu bo to jeden z podstawowych leków ratujących życie w PL - je to pewnie każdy dziadek i babcia.

Giebla nie mam ochoty już tykać nigdy ever więcej :yay:
na fali^^
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
ODPOWIEDZ
Posty: 1795 • Strona 43 z 180
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.