Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
GBL to nie zabawka dla młodzieży xd
kolega z 'problemem"xd jak masz dostęp to pomóż sobie jakimś agonistą recD ..bez tego typu środków to nie zbyt przyjemne/udane odstawienie ..nie umrzeć to jedno ale zaraz potem cała reszta
nie śpiesz się już raczej ,co 'sklej' plan w całość i jazda
dobrze będzie
powiedz jak po tych 10 latach na alkocholu wygladalo dawkowanie GBL/GHB ?
na pewno na starcie musiales juz przyjmowac duze dawki GBL/GHB...
i wydaje mi sie ze twoje uzaleznienie fizyczne nie tylko spowodowane jest przez GBL/GHB ale i tez przez 10 lat picia alkocholu...
jeszcze co do odstawiania i skotkow fizycznych, gdyby suplement dla kulturystow - gaba w proszku - naprawde dzialalo jak nalezy i przekraczalo bariere krew - mozg a nie bylo tylko picem na wode to tez przez naduzywanie dawalo by takie skutki odstawienne, wszystko rozbija sie o gaba ktore dziala chamujaco na uklad nerwowy, wszystko jest w stanie rownowagi, kiedy pobudzane sa receptory gaba przez dlugi czas wysokimi dawkami wtedy organizm sie uodparnia (potrzeba wiekszych dawek) i kiedy nagle przestaniemy dostarczac z zewnatrz to pobudzenie receptorow gaba jest na niskim poziomie rownowaga antagonistow zostaje zachwiana, dla tego schodzi sie z dawek powoli zeby organizm powoli do siebie dochodzil i proporcje sie wyrownaly.. tak to ogolnie zecz biorac wyglada..
-------------------
tu bardziej profesjonalnie opisane:
" W przypadku długotrwałego przyjmowania agonistów receptorów GABA , benzodiazepinowych lub opioidowych następuje tolerancja, która po odstawieniu powyższych sprawia, że efekt pozostałychendogennych agonistów tych receptorów jest niewystarczający – substancje egzogenne uodporniły organizm na swoje endogenne odpowiedniki. W tej sytuacji powstaje nadprzewodnictwo powodujące znane objawy odstawienia, co jest nazywane uzależnieniem fizycznym lub fizjologicznym."
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
co to za horror ?
nie rób głupkowatego zejścia przypadkiem na szybko ,jak nie ogarniasz to nie obcinaj dawek .spokojnie
w ogóle to przecież mogłeś w szpitalu detox przejść ,po takim czymś to od razu tam cię powinni l kierować
mam nadzieję ,że znasz swój organizm ,wiesz mniej więcej jaki masz próg drgawkowy itp.
byłem i nic nie poczułem jak nadeszła pora odstawić ,dla tego się pytam o to 'co się dzieje' bo może być tak ,że w prosty sposób da się tego pozbyć;
-prosty sposób .czyli> dostęp do środków z apteki ,suple itp
Pisałem, że siadło mi zdrowie."Teraz zaczyna mi w czasie tego ciągu siadać zdrowie. Roztyłem się w czasie tego ciągu ze 120kg do 165kg. Makabryczne pieczenie skóry, bardzo wysokie OB spuchnięte stopy które mi cały czas drętwieją tracę czucie w nogach od kolan w dół. Do tego serducho wali jak oszalałe i nad ciśnienie. Ciągłe biegunki i odruchy wymiotne. Zaburzenia widzenia. W czasie tego ciągu nawet jak jednorazowo wypiję 20ml to śpię max 1,5h . Czuje się jak żywy trup."
I takie pogorszenie stanu zdrowia stało się mniej więcej w jakiś tydzień. Oczywiście roztycie zajęło mi więcej czasu niż tydzień. Walę teraz 2,5 do 3,0 co godzinę nie miałem dziś siły dojść do psychiatry :(
badania by się przydały
u ciebie istny szalej jest zapewne ,szaleje prolaktyna poganiana kortyzolem ,przekaźnictwo gaba pogania dopaminowe a to wszystko pewnie to i tak z połowa
Nebiwolol
Piribedil
lamitrin
Depakina
baklofen
i na takim zestawie można schodzić, zwłaszcza jak ma się niski p. drgawkowy/serducho czułe ,dawki to sprawa adekwatna do stanu
ale to lekarz powinien ustalić imo w twoim przypadku
może masz "na szybko" rozpieprzone' poziomy elektrolitów i to 'rozjebani#" da się unormować ,itp
.tak dla informacji ,jest gdzieś info o przypadku osoby konsumującej 100+gram GHB/dz ,w szpitalu odstawili go na Relanium ,samym xd
idź pod obserwację
deathQuake pisze:Przez półtora tygodnia wtłoczyłem w siebie ~100ml. Zasypiałem w ciągu dnia, budziłem się w nocy, czekałem do rana i powtarzałem czynności dnia poprzedniego, z oczami mi się coś zrobiło mam dziwne takie, ciągły ból za okiem jest dobijający.
Do GBL jem codziennie (dobowo) 600mg karbamazepiny(kiedyś 850), 100mg perazyny(kiedyś 200) i metocard 50mg na serce.
Po gbl dostawałem Manii/Hipomanii :] byłem duszą towarzystwa(poznałem dziewczynę i zaprosiłem ją do łóżka :p była zachwycona moimi osiągnięciami seksualnymi - 45 minut do wytrysku przy bezpośrednim kontakcie płciowym) i rozbójnikiem (gość trafił do szpitala bo dostawałem szału maniakalneg - zaatakowałem go rurą metalową).
GBL to dar, GBL to przekleństwo, GBL to postrach, GBL to SZALEŃSTWO.
Stary, to jest nic, ja mialem jesli dobrze licze 9 lasek przefurtanych po GBL (4-6 h seksu niemal non-stop bez wytrysku), biegalem po miescie w nocy zupelnie nago, rozwalilem 2 samochody na laczna kwote £14.000, plus pare rzeczy, do ktorych nie moge sie przyznac, bo to juz bylby koniec.
Tak wiec GBL nie dla wszystkich, ja na razie z daleka.
Ale taka puuuuuuuusssssssttttkkkkaaaa.....
:'(
I pierwszy raz zrobiłem to za radą - bez miksu alko i klonów, ale z samą alprą na noc = 3mg SR połamane na okruszki, a sama odstawka i telepawa to jeszcze na parę godzin przed snem robiąc bloka z Captoprilu
Zużyłem ogólnie 5 tabletek i naprawdę z sercem mam w chuj lepiej.
Tak jak wtedy (alko+benzo) cała noc to było zajebiste 12h godzin spania, to budziłem się z zawrotami i bólem głowy, ciągle miałem efekt gumowej skóry i ogromne ssanie na giebla.
Tak dzisiaj noc nie była różowa, bo się wybudzałem z pikawą (dojedzone Capto) co znaczy, że po naprawdę RDU schodzeniu na jedynki co godzinę to serce musiało kołatać długi czas i tylko Capto i benzo dawało temu radę.
Sny początkowe chujowe, potem koszmarne - w jednym rodzina kazała mi iść pod taras i coś sprawdzić i wtedy ktoś ruszył starą plandekę i z niej wyleciała na mnie kupa robaków, leżałem tak moment i nagle panika i wybudzenie - wtedy to Capto w nocy - działa maks po 15min i jest po prostu magiczny.
Spałem za mało bo jakieś 4-5h (mam obok małe dziecko) i przeczekałem 2h jak sie naje i wybawi i dorzuciłem alpre 1mg i Capto i dospałem.
I w tym drogie dziubaski klucz do sukcesu - odnowa snu na normalny i te parę rad. Ja dostałem w zamian po przebudzeniu po prostu kurwa:
- prawie radość do łez że jest się trzeźwym
- apetyt, a wiecie jak bezgieblie robi bloka - jak człowiek głodny to najlepszy znak, że zdrowieje
- tzw "boner" :-D i ochota na seks, co mnie rozpierdala bo jak GBL wzmaga podniecenie to bez niego następuje antypatia - ja mam ochotę normalnie się kochać i myślę, że to zasługa soczystego podania receptorom GABA dłuższego czasu na przekierowanie się w normalny tryb - czytaj: dług sen i nie używanie alkoholu.
I to nie tak żem radosny jak kwiatuszek - minę będę miał zasępioną pewnie ze 3 dni, bo jak odstawiałem setki razy to po tylu wracała pewność siebie żeby wyjść do ludzi, cieszyć się nimi i dawać im radość.
Dziś właśnie jest inaczej - czuje się w chuj lepiej - jedyne minusy to lekkie zmulenie i ból głowy.
Śpijcie naprawdę długo - ja 13h z krótkimi przerwami i nawet to wyleżenie się też było zajebiste.
Mówić nie muszę, że trzeba zapomnieć o alkoholu na naprawdę długi czas... W zasadzie nie wiem czy w ogóle jest sens pić przez kilka miesięcy - ja wiem co będzie jak wypijecie browka po tygodniu - zadziała jak GBL, tylko dłużej, a zgon będzie jak po GBL tylko 2x dłużej.
Po Captopril idzcie do rodzinnego - powiedzcie że jakiś braliście gamma-butyrolakton i chcecie go odstawić co objawia się napadami tachykardii i że to sprawdzony lek. Normalny lekarz da kwit od razu bo to jeden z podstawowych leków ratujących życie w PL - je to pewnie każdy dziadek i babcia.
Giebla nie mam ochoty już tykać nigdy ever więcej :yay:
na fali^^
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
