Ps. Imo dimenhydrinat to straszny syf, bez jakichkolwiek właściwości rekreacyjnych.
again and again
Główne efekty, jakie zauważyłem:
-Trwałe halucynacje (nie rozpływają, a wręcz nasilają się przy wpatrywaniu się w nie)
-Nietrwałe halucynacje (znikają lub stają się przeźroczyste przy wpatrywaniu się w nie)
-Duża, trudna do opanowania senność
-Ogłupienie
-Zmienione odczucie rzeczywistości
-Pewne problemy z równowagą
-Dziury w pamięci
Senność jak dla mnie jest zbyt duża. Wytrzymanie kilku godzin bez zaśnięcia stanowi spory problem. Do tego sen może się utrzymywać bardzo długo, nawet cały następny dzień. Słabe efekty (czasem halucynacje) również mogą być zauważalne dnia następnego.
Halucynacje są mało ciekawe. Głównie występowało u mnie wykrzywianie się różnych przedmiotów, jakieś pająki, itp.
Może warto spróbować, ale jak dla mnie branie tego częściej nie ma sensu.
Sterylny Marcin pisze: Aviomarin przyjmowałem kilka razy w dawkach od 10 do 15 tabletek.
(..)
Halucynacje są mało ciekawe. Głównie występowało u mnie wykrzywianie się różnych przedmiotów, jakieś pająki, itp.
Może warto spróbować, ale jak dla mnie branie tego częściej nie ma sensu.
Napisz więcej jaki i w jakich warunkach zapodawałe, ze miałeś halucynacje?
again and again
aree1987 pisze: Napisz więcej jaki i w jakich warunkach zapodawałe, ze miałeś halucynacje?
Halucynacje po tym raczej nie są rzadko spotykane.
No, tyle..
Jak ktoś lubi eksperymentować to niech spróbuje.
Tyle że drogie to cholerstwo.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.