Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
Ech kaloryferki, grzejniczki...
Aha, @master, nie próbuj domięśniowo - sam przecież wiesz jak piecze i napierdala od kwasku, gdy trafisz poza kanał, a poza tym stan zapalny masz gwarantowany.
Pozdrowienia! S.D.
bo taka prawda, walę fenta, bo nie ma nic innego, co mogłabym i.v. wrzucić i dawałoby jakikolwiek efekt.
fentanyl zasadniczo jest chujowy, boli mnie po nim głowa jak cholera, za krótko działa, za łatwo przyjebać za dużo i nawet nie ma żadnego wjazdu.
jestem uzależniona od iniekcji i zapewne dlatego walę fentanyl, mimo że go nie lubię.
A dodam ze słyszałem wiele wiele bo mam sporo znajomych opiatowców głownie heleniarzy.
Dolcze tak wmawiać to sobie możesz , czy mi się wydaję czy sama sobie szukasz głupiego wytłumaczenia tylko? Ale zresztą wiadomo ze i tak się do tego nie przyznasz , sam wiem po sobie bo też tak kiedyś robiłem , i też byłem kozak i powtarzałem jak to się można wjebać w tą heroinę , dziwiłem się koledze jak przyszedł do mnie i prawie na kolanach mnie prosił żebym go tylko zawiózł po towar, później to wszystko zrozumiałem jak sam się wjebałem i sam byłem w stanie zrobić coś takiego tylko żeby nie było jebanego skręta.
Pamiętam jak w innym dziale utrzymywałaś teorię ze fenta waliłaś raz czy dwa , a tu jeszcze w innym wątku piszesz ze waliłaś 3 tyg . Kurdę ciężko wierzyć w jakiekolwiek Twoje słowo . Sorry ale taka prawda..
Aa i jeżeli Tobie fent nie podchodzi , to i tak prędzej czy później w niedługim czasie znając życie będzie Ci podchodził tak że nie będziesz mogła żyć jak go nie będziesz miała. Wiem że teraz twierdzisz że jesteś daleka od wjebania itd Ale uwierz mi na słowo nie pisze tego po złości , chce Ci tylko dobrze doradzić , ze póki możesz to spierdalaj jak najdalej od opiatów bo później tak łatwo się nie uwolnisz , a widzę ze młoda dupa jesteś chyba nie chcesz mieć później zjebanego życia i do końca życia pić metadon czy coś ? Wiem że teraz i tak jesteś najmądrzejsza i wiesz najlepiej ze daleka jesteś od całego tego gówna ale uwierz na słowa że każdy ćpun jak zaczynał tak twierdził , ja też miałem fajne życie byłem gówniarz jak zaczynałem się z tym bawić i nie zacząłem ćpać bo mi się w życiu nie układało zacząłem z nudów i pewnie w dużej mierze przez znajomych ale też teraz nie można na kogoś zwalać winny bo każdy sam jest odpowiedzialny za siebie.
A i dziewczyno zastanów się co Ty piszesz ile Ty czasu ćpasz ? pół roku , rok ? i Ty już piszesz takie rzeczy że Ty nie możesz bez igły żyć ? kurwa albo piszesz to żeby być fajną na forum dla ćpunów a jeśli nie to przykro mi ale długiej kariery to nie będziesz miała , czego oczywiście Ci nie życzę broń Boże. Nie wierze w te słowa po prostu szukasz sobie głupiego wyjaśnienia i tłumaczysz sobie samej wkręcasz głupie powody aby tylko przy ćpać kolejny raz - z reguły tak bywa. Wiem sam po sobie.
Przepraszam za tego offtopa ale musiałem to napisać bo nie mogłem czytać tego już .
Dolcze Ty nie odbieraj tego tak że wjeżdżam na Ciebie czy coś w tym stylu , bo wcale tak nie jest. Po prostu przemyśl to wszystko jeszcze raz , i nie pisz takich głupot .
I tak jak kolega wyżej mam tą samą radę jeśli fent Ci nie pasuje , a chcesz koniecznie się ukuć to kup sobie np sól fizjologiczną czy coś i też się ukujesz.
Wiem jak jest , sam wielokrotnie gotowałem waciki po parę razy ze złudną nadzieje ze coś poczuje , i aby tylko się ukuć .
Pozdrawiam.
dolcze pisze:sprecyzuję trochę Twoje przypuszczenie: samo branie dożylnie to narkotyk.
jestem uzależniona od iniekcji i zapewne dlatego walę fentanyl, mimo że go nie lubię.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
