Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Hurra, diese Welt geht unter
Hurra, diese Welt geht unter
raz kupowałem sprzęt w nocnej, baba zażądała 1pln za insulinówkę...
Gdyby z towarem było tak bezproblemowo.
tak jak kupuje sie opakowanie bibulek czy bongosa
a nie za kazdym razem leciec szukac lufki a jak nie to zarowek ..
I tak trwam przy tej metodzie już parę ładnych lat , i jak dla mnie jest najlepsza i najrozsądniejsza . - Myślę ze to kwestia gustu i przyzwyczajenia.
Zawszę do gotowania używam KORKA nie łyżki czy czegoś jeszcze innego tylko metalowego korka najlepiej od wódki ucina się kawałek oblamówki (nie do dna żeby nie wylewało się) i robi się rączkę . Można też obwinąć dość dokładnie drucikiem wkoło korek i zrobić rączkę (ale to zbędne pierdolenie się).
Resztą przyrządów raczej podstawowa , czyli kwasek , woda bądź sól , filtr (od papierosa malutka kuleczka), zapalniczka ,pompka, no i oczywiście najważniejsze czyli towar.
Przeważnie najpierw wrzucam towar do korka , dodaję odrobinę kwasku ( nie potrafię opisać ile , ten kto gotował wie zawsze ile go wrzucić) , zalewam wodą , i delikatnie podgrzewam aż się wszystko ładnie rozpuści , jak mi się śpieszy to od razu gotuję . Po czym formuję ładną małą kuleczkę (naprawdę małą) z filtrka po szlugu , wrzucam go juz do zrobionego towaru w korku , zdejmuję igłę z pompki (insulinówki , ze zdejmowaną igłą) dociskam pompkę do filterka i zaciągam , zakładam igłę i dalej wiadomo co jest grane . Czas takiej roboty to 1-2 minuty i wszystko gotowe , nie liczę trafienia tylko czas przygotowania towaru. Do takiej wprawy doszedłem że pewnie w całkowitej ciemności mógłbym to zrobić spokojnie. Gorzej by było z trafieniem , bo mam praktycznie wszystkie żyły nie widoczne , i jedynie z 1-2 sprawne. :-/
A Wy jak to robicie ? :nuts:
min. folie do zgrzewania brazu, filterki strzykawkowe, kubeczki do gotowania herki ... wiele wiele innych
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
