Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 58 z 272
  • 253 / 5 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: Asinus »
Z całą pewnością pentedron nie omija tego prawa.
METAFIZYKA BETA-KETONÓW
  • 1049 / 10 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: noithai »
W UK wszystkie beta ketony sa nielegalne.
  • 415 / 4 / 0
Modyfikowany Bigos pisze:
To jebane uczucie podkurwienia czy jak to tam nazwieta to spowodwany jest tym ze małe kreski walita... Marechwa ćpunie, też tak mosz no nie ?
20mg- lekkie poddenerwowanie.
50mg - poddenerwowanie + objawy zjazdowe.
Kolejne 50mg- lepiej, ale nadal chujnia.
Nie mam zamiaru testować większych dawek, ale Tobie wierze że +200mg może dać stymulację. :-D

Nie tylko pentedron powoduje taką reakcję.
Za to meth pięknie mnie uspokaja... %-D
  • 282 / 9 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: Marv »
Wczoraj doświadczalnie sprawdzałem rady odnośnie dużych dawek i muszę przyznać, że to sama prawda! Po małych dawkach efekty są dość mierne, niewarte zachodu, zwłaszcza porównując je do tych po dużych dawkach. Po zjedzeniu 150mg i wciągnięciu 50mg pent pokazał pazur - spora euforia, coś podobnego czułem po metkacie, stymulacja, chociaż nie jakaś nachalna, niekontrolowana, a do tego całkiem spora empatia - potrzeba kontaktu z drugim człowiekiem była prawie tak silna jak przy brefedronie!
Euforia przejawiała się m.in. w tym, że wszelkie bodźce dotykowe były silniej odczuwane i dawały przyjemność, no a do tego jeszcze lekki "god mode".
Co do efektów ubocznych - wcale nie były takie złe, serce trochu popieprzało, ale do zawału jeszcze było daleko, wystąpiła bezsenność - zażyłem 200mg o 20:30, potem o 22:15 dociągnąłem 50mg (powrót efektów w pełnej krasie, chociaż poprzednia dawka jeszcze całkiem nieźle trzymała) a zasnąłem płytkim, dwugodzinnym snem dopiero o 06:00. Zjazd, który nastąpił gdzieś o 02:30, był naprawdę delikatny jak na taką jazdę - lekkie obniżenie nastroju, i to w zasadzie wszystko. O dziwo dziś czuję się całkiem wypoczęty, mam dobry nastrój.

@edit
A, i wystąpiło ketonowe śnieżenie obrazu, przy małych dawkach go nie było.
Ostatnio zmieniony 13 października 2012 przez Marv, łącznie zmieniany 1 raz.
You Gotta Say Yes To Another Excess
  • 1472 / 197 / 0
Śnieżenie obrazu po ketonach? Jak to się objawia? Nie miałem nigdy czegoś takiego, nawet po mefedronie w dawkach imprezowych.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 438 / 6 / 0
Śnieżenie zawsze towarzyszyło mefedrowym maratonom. Objawia się tym,że patrząc przed siebie ostro widać tylko patrząc na wprost, w koło jest takiem mglenie ,jakby zakłócenia w telewizorze i o dziwo to nie przeraża to taki konkredtny raush kiedy jest tak zajebiście, że nie widzisz potrzeby wyraźnego widzenia. Osobiście po pente nie mam śnieżenia ,co najwyżej zaburzenia ostrości widzenia i oczopląs ale bez tych szarawych powidoków btw jest to uciążliwe i drażniące po P.
  • 282 / 9 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: Marv »
Z ostrością widzenia nie miałem jakichś dużych problemów, śnieżenie za to było dość mocne, ale przeszło w momencie gdy zeszła faza. Jedną rzeczą o której zapomniałem w poprzednim poście, to niezbyt przyjemne duszności, według mnie spowodowane skurczeniem oskrzelików - musiałem brać głębsze wdechy niż zazwyczaj i to sporo głebsze, jeszcze gdy działanie schodziło.
You Gotta Say Yes To Another Excess
  • 3363 / 360 / 0
Z tym oddychaniem brzmi jak ethcat. Nie zaobserwowalem takich skutkow ubocznych przy pentedronie, chociaz nie moge sie na ten temat zbytnio wypowiadac, bo testowalem jedynie dawki 5-50mg.
  • 438 / 6 / 0
po pente zaburzenia oddychania miałem w dawkach 80-130 mg . Ale raz że to rozrywa łeb, dwa : nienadąża się oddychać za własnymi płucami %), trzy że nie odczuwam z fazy żadnej przyjemności , tylko włącza mi się walka o przetrwanie ;] . Dlatego tak - zdecydowanie najrozsądniejsze wydają się być aplikację rzędu 5-50 jak pisał @ FJ. Przynajmniej jeżeli mamy zamiar ogarniać codzienne sprawy na bani
  • 1472 / 197 / 0
koljaczek pisze:
Śnieżenie zawsze towarzyszyło mefedrowym maratonom. Objawia się tym,że patrząc przed siebie ostro widać tylko patrząc na wprost, w koło jest takiem mglenie ,jakby zakłócenia w telewizorze i o dziwo to nie przeraża to taki konkredtny raush kiedy jest tak zajebiście, że nie widzisz potrzeby wyraźnego widzenia. Osobiście po pente nie mam śnieżenia ,co najwyżej zaburzenia ostrości widzenia i oczopląs ale bez tych szarawych powidoków btw jest to uciążliwe i drażniące po P.
Nie miałem tego nigdy po mefedronie (brałem 3 razy). Nie chodzi ci przypadkiem o widzenie tunelowe?
Marv pisze:
Z ostrością widzenia nie miałem jakichś dużych problemów, śnieżenie za to było dość mocne, ale przeszło w momencie gdy zeszła faza. Jedną rzeczą o której zapomniałem w poprzednim poście, to niezbyt przyjemne duszności, według mnie spowodowane skurczeniem oskrzelików - musiałem brać głębsze wdechy niż zazwyczaj i to sporo głebsze, jeszcze gdy działanie schodziło.
To akurat miałem na mefie, zawsze trzeba było bardzo intensywnie oddychać.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 58 z 272
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.