Pod sutkami są receptory estrogenowe; w przypadku mężczyzn nie ma takiej jednostki jak rak piersi, jak ci to ktoś wyżej zasugerował. Jest za to rak sutka, ale w twoim wieku to extremalna rzadkość. Receptory estrogenowe miałem niegdyś wyjebane w skutek używania SAA (mimo stosowania inhibitorów aromatazy). Najlepszym wyjściem, dla sportowca jest wycięcie tych receptorów wpizdu - wtedy może się szprycować bez obaw o gino. Aha - może brałeś niedawno jakieś androgeny?
Edit: lol, właczylem temat o 22, odpisałem w nocy. Parathormon genialnie wyjaśnił.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Parathormon pisze: może brałeś niedawno jakieś androgeny?
Jak ktoś niżej pisał, alkoholu tez nie nadużywam.
Huk tam może przejdzie samo, dużo ludzi tak gada, więc przejdzie
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
