Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 355 • Strona 6 z 36
  • 1615 / 29 / 0
Słyszałem kiedyś powiedzenie z którym się utożsamiam w wielu kwestiach:

"Co masz w dupie, ci nikt nie wyłupie".

Co zobaczysz, przeżyjesz, poczujesz, doświadczysz to twoje.
  • 1179 / 9 / 0
Ja dokładnie tak jak Ty, używam dragów, żeby przeżyć życie "bardziej".
I jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie z tematu, to również mam to samo zdanie co Ty - jeśli używać z umiarem i głową, to tracą jak najbardziej.
Uwaga! Użytkownik pyzg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1456 / 19 / 0
alepocotojest pisze:
Nie odczuwa się straty, dopóki się czegoś nie zazna.
To zdanie właściwie wyczerpuje temat.
0202122 pisze:
Co zobaczysz, przeżyjesz, poczujesz, doświadczysz to twoje.
Z tym się zgodzę. A jeżeli czegoś nie doświadczyłeś to jeszcze wszystko przed Tobą.
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2657 / 42 / 0
O sobie nie mógłbym powiedzieć że coś straciłem.
A jakbym spojrzał na siebie ze strony " nie biorący" do dziś, to ten "nie biore" byłby ...mniej mądry/doświadczony.
Jeśli chodzi o mnie to tak, tracą i to wiele.
Z głową można zyskać dużo i wycisnąc tyle potencjału subst. ile się da.

Tylko trzeba mieć łeb i być właściwą osobą. :finger:
Ostatnio zmieniony 25 września 2012 przez ShadySharky, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1615 / 29 / 0
Ciągle powtarzam, że umiar i zdrowy rozsądek kluczem do sukcesu.
  • 407 / 2 / 0
miłośnicy muzyki, producenci, kompozytorzy - wg. mnie tracą bardzo dużo nie zażywając chociaż raz jakiegoś cięższego psychodelika.
  • 1615 / 29 / 0
Z tego co mi wiadomo, to świat show biznesu i mediów nie stroni od narkotyków.
  • 237 / 12 / 0
No wiadomo że tracą. Nie poznają tych pięknych stanów, mistycznych tripów ale też dzięki temu nie zepchną swojego mózgu na drugi tor, taki w którym to trzeźwość nigdy już nie będzie taka jak kiedyś - normalna.
All that I need,
Is time for me to breathe.
Dream little dreams,
That only I believe.
Now that I see,
Beyond the light.
I know I'll be,
I'll be alright.
  • 407 / 2 / 0
Resident Scumfuck pisze:
No wiadomo że tracą. Nie poznają tych pięknych stanów, mistycznych tripów ale też dzięki temu nie zepchną swojego mózgu na drugi tor, taki w którym to trzeźwość nigdy już nie będzie taka jak kiedyś - normalna.

moim zdaniem akurat do tego potrzeba nieco więcej, po jednym lub 2 razach chyba nie wystąpi aż tak duża zmiana w postrzeganiu stanu trzeźwości.
  • 237 / 12 / 0
no nie ale podświadomie będą już do tego dążyć.
All that I need,
Is time for me to breathe.
Dream little dreams,
That only I believe.
Now that I see,
Beyond the light.
I know I'll be,
I'll be alright.
ODPOWIEDZ
Posty: 355 • Strona 6 z 36
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.