Cala przyjemnosc w ciupcianiugo go po troche co jakis czas,to sie tak kojarzy z mfm.ze trzebapozadna rozsypac zeby bylo dobrze ale to zupełnie inna baja dlatego nie trzeba wsysac mega 'wegorzy' bo to bez sensu ale jak lubiacie harykory to spox ;] Kazdy jest przeciez troche inny :moody:
Ostatnio wziął 10mg i nic nie czuł, ale jak usiadł do czytania cięższej książki o reakcjach jonowych i rodnikowych, to nie odczuwał absolutnie żadnego zmęczenia czy znużenia. Czytało mu się świetnie, nie miał też żadnych problemów ze skupieniem.
Ale gdyby nie fakt, że M-B usiadł do książki to by powiedział, że te 10 mg nie podziałało.
Chyba najbardziej optymalna dawka to ok. 50 mg. Daje bardzo przyjemnego speeda. W takiej ilości jest dobry do spotkań towarzyskich.
Przy 25 mg działa bardzo delikatnie, prawie niezauważalnie. Taka ilość jest dobra do naukia
Przy 150 mg działa bardzo długo, nawet dobę. Dobry na dłuższe Party.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
C9H13N pisze:czyli niewinna setka po miesięcznej przerwie będzie dobra- buff first time
MaciekB pisze:Murti-Bing badałby to przy dwukrotnie mniejszych dawkach. Bufik to sesyjny drug.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.