Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
blueberry pisze:Ciekawiej było w aspekcie psychicznym. Coś takiego jak czas przestało istnieć, nie było przeszłości, teraźniejszości czy przyszłości tylko nieskończenie wiele równoległych światów - uczuć przenikających się nawzajem.
Żeby to jakoś przybliżyć - czułem, że ja i K. to jedno tyle, że ja jestem jakąś jedną stroną a on jakąś inną, ale że w końcu ta granica się zaciera i jesteśmy jednym tworem, który nie ma twarzy czy głosu (K. zaczynał wyglądać jak ja).
To co widziałem było smutne. Istnieje tylko jeden twór, nie ma siedmiu miliardów ludzi. To gdzie jesteśmy, co czujemy, jak to odbieramy, zależy tylko od tego który przełącznik w mózgu jest akurat włączony. Nie mamy na nic wpływu i to nie my poruszamy się po świecie albowiem jest on nam wyświetlany jak film (to mózg decyduje czy odtwarzać go szybciej czy wolniej).
Mój mózg zmieniał ustawienia co jakiś czas i tak oprócz naszego świata poznałem chociażby coś co przypominało piekło czy miejsce gdzie wszystko było widać jednocześnie (zamiast oglądać film - widzieć całą szpulę), jak we śnie - to co nam się śni może stać się rzeczywistością przy odpowiedniej konfiguracji umysłu - tam panujące zasady będą dla nas tymi, których będziemy przestrzegać i które będziemy uznawać za prawdziwe (Bo tylko i wyłącznie to nas ogranicza - oddychamy bo w tej konfiguracji mamy zakodowane, że musimy to robić). To co bolało to to, że wiele z tych innych światów było dużo przyjemniejszych i łatwiejszych od naszego ale wiele było cięższych więc i tak nie było najgorzej (Współczułem odmianie mnie przechodzącej przez piekło).
Zycie to naprawde skomplikowana zagadka :) Jej sensu i celu raczej logicznie wyjasnic sie nie da, mozna go natomiast czuc.
..::Abli::.. pisze:Gdy zapalisz zapałkę, wszystkie latarnie zgasną. Gdy rozpalisz ognisko, Słońce oziębnie.
Za co masz dwa ostrzeżenia?
Wątek zamykam. Najwyraźniej co miało być powiedziane zostało już powiedziane, natomiast w tej chwili to wylęgarnia spamu i drugi dexeleet. Na przyszłość możecie się przenieść do dexeletu właśnie.
Switched my sulph to AJAX.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
