Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 5 z 39
  • 279 / 4 / 0
Szacunek farmaceutek, a one są takie śliczne :'(

Nie wiem. Za krótko biorę.
... albo i nie.

http://www.youtube.com/watch?v=Vi76bxT7K6U
  • 60 / 1 / 0
Radość z życia :( i dużo, dużo kasy..
abcdefghjkl
  • 149 / 3 / 0
mi zabrała niewiele, ale otworzyła drzwi dla tramadolu, który zabrał mi cholernie dużo.. po kilku latach znowu otworzyła mi drzwi do PST która zabiera mi cały czas wiele. musze skończyć z wszelkim opio.. jakby tylko każdy psych mógł wypisać mi bunondol jedno opakowanie... byłoby łatwo
luminal_100
  • / / 0
A później byś pisał że koda otworzyła ci drzwi do bupry
  • 113 / 1 / 0
Drugi dzień bez kody i mam taki kisiel w mózgu, że ciężko mi cokolwiek wymienić. Myślę, że thio zjebało mi żołądek bo skręcałam się w czerwcu w bólach przez dwa tygodnie lądując na pogotowiu bo nie dało rady wytrzymać tak napieprzało. Po krótkiej odstawce przeszło, jak biorę pobolewa dalej ale już nie tak hardkorowo a nie chce mi się iść do gastrologa. Na początku brania kody było wyjebiście, jak gazyfikacja plazmy na początku topiku pisał miałam niesamowicie pozytywnego kopa fizycznego i psychicznego etc. Po paru miechach ciągu 3 x dziennie po 300mg mam to samo co ic6mik na pierwszej stronie. Teraz mam dwa wyjścia, albo zero czegokolwiek albo grubsze ćpanie.
  • 3523 / 54 / 0
Drzewko78 pisze:
Drugi dzień bez kody i mam taki kisiel w mózgu, że ciężko mi cokolwiek wymienić. Myślę, że thio zjebało mi żołądek bo skręcałam się w czerwcu w bólach przez dwa tygodnie lądując na pogotowiu bo nie dało rady wytrzymać tak napieprzało. Po krótkiej odstawce przeszło, jak biorę pobolewa dalej ale już nie tak hardkorowo a nie chce mi się iść do gastrologa. Na początku brania kody było wyjebiście, jak gazyfikacja plazmy na początku topiku pisał miałam niesamowicie pozytywnego kopa fizycznego i psychicznego etc. Po paru miechach ciągu 3 x dziennie po 300mg mam to samo co ic6mik na pierwszej stronie. Teraz mam dwa wyjścia, albo zero czegokolwiek albo grubsze ćpanie.
Wiesz ból po wzięciu jest mniejszy ponieważ koda działa znieczulająco zmniejszając skutki długotrwałęgo brania, i to wcale nie oznacza, że masz jakieś problemy z żołądkiem po prostu zapchane kichy chcą wyrzucić te kamienie które naprudokawałaś w środku. Może być tego całkiem sporo uwierrz.
  • 3901 / 563 / 0
To prawda, bole brzucha na skrecie sa typowe dla wszystkich (chyba) opio, nie musi to oznaczac od razu,ze masz cos z zoladkiem. Chociaz to tez mozliwe
  • 113 / 1 / 0
A PST też zatyka kichy? Po PST żołądek w ogóle mnie nie boli ani zaraz po wypiciu ani po zejściu fazy. Ja ogólnie biorę szmat różnych leków od nadciśnienia, tarczycy, cholesterolu. W ciul przeciwbólowych bo się uzależniłam i ciężko mi psychicznie odstawić np. etopirynę, więc w sumie nie mogę zwalać winy na kodę jak od 7 lat łykam codziennie etopirynę ( w ekstremalnych przypadkach po 8 dziennie - wiem, samej mi brak słów na własną głupotę). Więc pewnie żołądek mam tak czy siak w strzępach, może nierozgryzany thiocodin zaognił sytuację a może i nie. Faktycznie nie ma co zganiać na branie kody. W każdym razie żeby nie było offtopu. Dla mnie koda ma więcej plusów niż minusów jeżeli robię przerwy w ciągach np. 3 miechy ciągu i 3 miechy na odstawce. Potem powrót do kodzenia i znowu mogę czuć frajdę z jej używania. Frajda mija więc przerwa ( z reguły na rzecz czegoś innego) a potem znowu fajnie. Podsumowując: koda daje i zabiera, koda daje i zabiera :D

P.S. Aaa zapomniałabym - co mi koda zabrała? Jak na razie ukradła mi 17 kg wagi, co mnie cholernie cieszy :yay:
  • 3901 / 563 / 0
Ale zwykle boli Cie brzuch jeszcze na fazie czy juz gdy odstawiasz? Czym popijasz thiocodin?

Ja popijam cola i wlasciwie brzuch nigdy nie boli. Jedynie kiedys mnie potrafil zabolec,gdy zacyznalem brac kode. W ogole wydaje mi sie, ze im dluzej biore tym mniej skutkow ubocznych, jakby organizm lepiej sobie radzil.
  • 3215 / 418 / 0
- treść żołądkową - parokrotnie
- zdrową perystaltykę jelit - parokrotnie
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 5 z 39
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.