ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
  • 4 / / 0
Od 3 miesięcy eksperymentuje z narkotykami (LSD, feta, koka, MDMA, bufedron, mefedron, pentedron, NBOMe). Ostatnio po 2 dniu festiwalu muzyki elektronicznej oraz całej nocy z fetą i MDMA cały kolejny dzień słyszałam muzykę której nie było. Każdy szum, przejeżdżający tramwaj, stukot obcasów etc składał się w muzykę. Strasznie mnie to zeschizowało, chodziłam po mieście i wydawało mi się że zewsząd dochodzą do mnie takie dzwięki (do tego stopnia, że myślałam że przechodze obok jakiegoś klubu/knajpy a to był bank :nuts: ). Do tego oczywiście doszedł pisk w uszach. Mam też lęki przed pójściem spać i koszmary senne. Czy ktokolwiek miał kiedyś podobnie?
  • 1709 / 11 / 0
Powód takich objawów masz w pierwszym zdaniu swojego posta :-)
Opamiętaj się lepiej :-)
  • 92 / 1 / 0
Miałem podobnie, szczególnie po hardtekach i innych hałaśliwych - bez dragów. Umysł składał wszystkie dźwięki miasta w motywy z gatunku -core.
Jeno te koszmary mi nie pasują, więc może w Twoim przypadku to nie tylko muzykalny umysł... Albo się zeshizowałaś i sama to nakręcasz, bo to pierwsze to dla mnie normalka po tego typu eventach.
  • 744 / 29 / 0
%-D kiedyś oznaczało to po prostu że odbył się dobry festiwal muzyki elektronicznej, takie zjawiska mogą występować, dzwonienie w uszach, piski, trzaski, jednostajny szum. Szczególnie jak np. stało się za blisko głośników etc. Powinno samo przejść, lecz jeśli problem będzie nadal występować lub powtarzać się, to zawsze można przejść się do lekarza. Można też stosować stopery do uszu, wtedy to całą noc można :yay: w rytmie swojej ulubionej muzyki przetańczyć, oczywiście dużo pić wody do tego.
Spoiler:
Maybe the Chinese were using second class citizens as guinea pigs for the initial human trials of their new drugs.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
  • 971 / 98 / 0
Przystopuj z psychedelikami ,bo wkręci Ci się film. Możesz porządnie opić się wódką - powinno przejść.
  • 279 / 4 / 0
Ja także słyszę muzykę której nie ma. Szczególnie kiedy przeginam z trawką, albo z kodą. Zazwyczaj dzieje się to w ulotnej fazie przejściowej między spaniem a czuwaniem, przeradza się w głośny pisk w głowie a symfonie kończy zazwyczaj paraliż przysenny.
... albo i nie.

http://www.youtube.com/watch?v=Vi76bxT7K6U
  • 971 / 98 / 0
Wychwyć w niej słowa. Na pewno będą piękne.
  • 1 / / 0
hahaha na lajcie, tak to już jest jak się tyle ćpie i 24/h słucha się muzyki przy stymulantach, też tak kiedyś miewałam ;-) odstaw lepiej
  • 577 / 8 / 0
Relax. Delektuj się symfonią życia ^_^
Uwaga! Użytkownik Amaterasu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
za kazdym razem po wyjsciu z tresora abo berghain lepiej slysze, lepiej widze i jak biore prysznic nastepnego dnia to strumien wody mi spierdala sprzed oczu :cheesy:
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.