Czyli tak, wkłuwam się w żyłę, popuszczam stazę i powoli wstrzykuje (jak nie popuszcze to żyła pęknie?). Dobrze myślę?
Nie znam się na iniekcjach, niech ktoś mi wytłumaczy, czy te niebieskie "kable" co mam po wewnętrznej stronie zgięcia na łokciu, to żyły czy tętnice?
I jeszcze jedno, można insulinówki kupić na sztuki?
Chciałem spróbować tramadolu IV.
PS:teraz są ogólnie dostępne czerwono-czarne(fakt)......kiedyś były takie pomarończowe i były masakrycznie fajne, szkoda, że teraz są rzadkością
http://www.anypositivechange.org/bvcsiALL.pdf
Jest to podstawowy przewodnik po tym jak robic iniekcje IV aby bylo to mozliwie najbezpieczniejsze. Pochodzi ze strony poswieconej "Harm Reduction" wiec wydaje mi sie, ze mozna temu zaufac. Miloby bylo jednak, jakby jakis "weteran" IV mogl rzucic na to okiem i potwierdzic, czy faktycznie sa to rzetelne informacje.
Do niedawna miałam jedynie 2 miejsca wkłucia, z czego 1 zostało ostatnio złośliwie zlikwidowane przez służbę zdrowia (zapalenie żyły po wenflonie). Gdzie się nie kłuję - cienkie żyłki pękają, robią się siniaki, albo zwyczajnie nie da się wkłuć, bo żyły uciekają spod igły jak niteczki. Używam oczywiście insulinówek, 0,4-0,45. Czy ktoś ma problemy z kruchymi żyłami?
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
