Po alprze za 1 razem mi odjebało, jak zjadłem 3 mg i film mi się urwał (na dodatek prowadziłem samochod na zerwanym filmie i jechałem normalnie - autopilot jak zawsze :D) i akurat spotkałem typa, ktry mi hajs wisiał długo już czasu a sie migał.
Dobrze, że byłem z kolega bo oprócz tego że sie w typa z rozbiegu wjebałem tak, że poleciał (na dodatek tam była łąka, a oddzielał ją mały rów) prosto do tego rowu a ja sam nsie wyjebałem bo takie miałem ogarniete ruchy xD
Pamietam tylko jak mi oddał 250 zł zamiast stowki i z tego co mi kolega opowiadał kolejnego dnia tak mu z buta wjechałem na twarz że miał podobno odbity na czerwono odcisk buta, na prawej stronie gęby i krew mu z łuku brwiowego leciała.
Następnego dnia wstaje, cały kurwa obolały, w bani się kręci, skóra na rękach pozdzierana (przedramiona, dłonie, palce), kolano mnie bolało jakbym sie porządnie na nie wyjebau (i tak niestety było - z opowiadań się dowiedziałem) i 3 dni dochodziłem do siebie po tym incydencie.
Sprawdzilem pudelko z alprą i były 22 tabletki (musiaem dojadać jak juz weszly, a jeszcze caly czas buchami dopalałem).
TO byŁ MÓJ 1 raz z benzo.
A wczoraj wieczore zjadłem 5 tabletek, wypiłem 3 piwa, 3 kieliszki vódki i potem ze 350ml Jacka Danielsa i dopóki nie zajarałem sobie 10 wiaderek (tak żeby się zeszmacić :D) to dopiero zasnąłem.
Pierdole, schodzę z dawkami.
Dobrze, że klona odstawiam już powoli do 0 (jestem na dawce 2mg na 48h).
Bo rzeczywście, różnicy nie ma a tolera idzie jak chuj.
Wystarczy, że zjesz jednego dnia 6 tabletek, to juz nastepnego po zjedzeniu 4/5 lekko czujesz fazę ;/
Na szczęscie mam do odebrania we wtorek jeszcze jednego pakena z apteki alproxu :)
PS: Pozdro nicponiu, bo wiem że to będziesz czytał :D
Dodam, że Zirid + alkohol wywołał u mnie ból brzucha i zemdlałem.
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
O Ziridzie nikt nic nie wie, ten lek jest mało przebadany, strach to brać
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
6 dni temu dostałem reckę od magika na 2x alprox 30 tabsów 1 mg, wykupiłem tylko jeden słoik, bo na 2 nie miałem kashu. Wcześniej benzo nie tykałem od paru miesięcy. Z tych 30 mg zostało mi 6mg, jadam więc ~ 4 mg dziennie, i zasadniczo nic nie czuję, żadnego luzu, nic, spać mi się tylko zachciewa.
Pamiętam jak jakiś czas po 1.5 mg alpry czułem się ZAJEBIŚCIE, a papieros smakował cudownie. Co jest? :/ Wina, tego, że jestem na metadonie? Rano zjadłem 2 mg, za parę godzin zjem kolejne 2-3 mg i obczaję co i jak...
Antylękowo działa w porządku, ale jedynie w tej kwestii.
Rozumiem, że po takiej ilości objawów odstawiennych nie będzie? Jadałem słoik alproxu po 0.5mg dziennie (przez miesiąc i zero skutków), podobnie z klonazepamem (dawka 2 mg dziennie przez ponad miesiąc).
Dla osoby bez tolerancji
Lepiej będzie łyknąć tabletkę czy ją rozgryźć/pokruszyć, żeby szybciej działała? Ma to w ogóle jakieś znaczenie? I czy to w ogóle zrobi jakąś różnicę?
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
