Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 46 z 272
  • 253 / 5 / 0
Też znam uczucie senności na zjeździe pentedronowy. To jest właśnie ta cecha dzięki, której nigdy jakoś nie odbierałem tego zjazdu jako jakiegoś wielkiego dyskomfortu. Oczywiście jeżeli już idzie się spać, bo będąc na imprezie trzeba to jednak ciągle dociągać i dociągać, aby odwlec ten zjazd. Oprócz senności chodzi tu też o uczucie wyprania z emocji, demotywacja, brak chęci do rozmowy itd. Nie występują za to przykre doznania fizyczne - zjazd pentedronowy jest tylko w aspekcie psychicznym.
METAFIZYKA BETA-KETONÓW
  • 1893 / 182 / 0
opetany pisze:
I co chyba koks to tam tylko z nazwy, bo jakoś nie chce mi się wierzyć że coś tej substancji w tej mieszance się znajduje.
Wydaje mi się że to jednak pentedron, po oblizaniu karty czułem charakterystyczne pentedronowe zdrętwienie warg/szczęki. Stymulacja też dość podobna.
  • 3363 / 360 / 0
Polecam sie zaopatrzyc w wieksze ilosci. Delegalizacja idzie.
  • 116 / 1 / 0
a skad te nowiny? mozna jakies zrodlo ? nic nie slyszalem, a zawsze trabili jak wiadomo..
Uwaga! Użytkownik flashback2 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1987 / 110 / 0
też bym poprosił o źródło tej informacji. co do pentedronu. kolejne 15g poszło w podobnym czasie, teraz wiem jedno - nigdy więcej już go nie zamówię, jest to taka fajniejsza wersja MDPPP. uzależnia strasznie, widzę nie tylko po sobie, a pozytywne efekty bardzo szybko znikają, pozostaje tylko ciągła chęć zajebania znowu pomimo praktycznie braku pozytywnych efektów. a jak się skończył to nagle odżyłem. ciekawe, nie? ;)
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / 1 / 0
Źródło informacji to kolejne pedalskie dopalaczownie, kurwa, zioła na wilgotny komputer. Co innego eleganckie sklepy chemiczne, a co innego jebliwy baner z gandzią i ekstra miksy dla głupich dzieci, imprezowe pigułki i magiczny proszek na stwardnienie chuja.
Świerzbi ich (Pan Pieniążek), nie potrafią delikatnie. W końcu najlepszym odbiorcą odmóżdżacza jest debil. Debil nigdy nie rozumiał tych krzaczków na chemii. Musi wiedzieć, że po tym jest bania, po tym jazda, po tym zamuła, a po tym porucha jak król. Szkoda, że nie ma nic, po czym nie będzie debilem.
I kto na tym cierpi? Rozsądny użytkownik, koneser, empiryk.

A do pentedronu... szkoda, że nie wiedziałem, że umoczona wykałaczka też działa, bo może bez sensu zacząłem od dwucyfrowych dawek. Jednak dziwi mnie, że na większość tak krótko działa. Mnie pieścił wczoraj cały dzień, od powiedzmy 10 z dorzutką koło 15 (sniff ok 50mg). To chyba długo? Potem już zrobiło się smutno i pewnie dorzucenie dało by mi 10 minut lepiej, a potem bardziej smutno. Skorzystawszy z rad podniosłem nastrój etylofenidatem i powiedzmy, że dało radę.
A i seks na tym miksie zdarzył się w cipkę fajny.
Uwaga! Użytkownik gazuki_pedajlov jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 253 / 5 / 0
flashback2 pisze:
a skad te nowiny? mozna jakies zrodlo ? nic nie slyszalem, a zawsze trabili jak wiadomo..
scr pisze:
też bym poprosił o źródło tej informacji.
Źródło:
Internet zalewają oferty sprzedaży nieznanych dotąd rodzajów środków psychoaktywnych. Nie są wpisane jako zakazane do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, więc handlarze bezkarnie oferują je jako legalne – informuje "Rzeczpospolita".

Obserwuje się wzrost aktywności branży dopalaczowej, co widać chociażby po wzroście liczby zatruć. Do lipca 2012 r. było ich 91, rok wcześniej w tym czasie – 75. Sanepid nałożył w tym roku już 70 tys. kar pieniężnych i zamknął 12 punktów sprzedaży dopalaczy (w 2011 r. tylko 4).

Kiedyś dopalacze oferowano jako towar kolekcjonerski, teraz jako "odczynniki chemiczne". Aby zatrzymać narastającą lawinę, ministerstwo zdrowia planuje dodać do listy zakazanych kolejne 24 substancje. Są to m.in. kannabinoidy, bufedron, pentedron, pentylon i etkatynon. Działają podobnie do dziś zakazanych, a nie ma ich w ustawie.
Onet.pl
Oby się skończyło tylko na beta-ketonach i kannabinoidach. Pentedron może jest fajny, ale płakać po nim nie będę.

A rynek RC nie znosi próżni. Kolejne delegalizacje tylko sprawiają, że do sprzedaży trafiają nowe, ciekawsze substancje. Żegnajcie beta-ketony, witajcie amfetaminy proste i designer cocaine!
METAFIZYKA BETA-KETONÓW
  • 869 / 15 / 0
prawdę mówiąc, osobiście nie czaję po co brać bk, kiedy równie szeroko dostępne są apxx czy właśnie amfetaminy. Aha, cena..

Nie uronię ani jednej łezki po pente ani po żadnym innym ketonie. pentedron faktycznie jest OK, ale nie wyobrażam sobie, jak można mając do wyboru 3-FA i wyżej wymieniony keton, zdecydować się na to drugie. ^_^
Kiedy spróbowałam rc z wyższej półki, byłam naprawdę zdziwiona, że cokolwiek może tak fajnie działać i przy okazji nie powodować zjazdu nie do wytrzymania. No i nic nie ma tak dużego potencjału uzależniającego - a przynajmniej moją osobę - jak właśnie ketony.

ale kannabinoidów bym spróbowała jednak.
So easy to begin and yet impossible to end

primum non nocere
  • 353 / 5 / 0
Moim zdaniem niekture ketony są ok. Bo np. apb mi i moim znajomym zabardzo nie przypasowały. Co do amfetamin to próbowałem tylko 4-FMA i jest ok.ale wole jednak etylon i 3-MMC+odrobina jakiegoś stymulanta.
  • 1052 / 77 / 0
~170mg - pierwsze 30 minut, do godziny - mega. Zaden keton nie dawal takiego 'ogarniecia', klarownosci i przyspieszenia umyslu. Pozniej z kazda chwila na sile zaczal przybierac nieogar, spiecie miesni i uczucie niepokoju. Pokazna ilosc alkoholu zdolala chyba zatrzymac faktyczny zjazd, ale i tak przestalo byc tak fajnie jak na poczatku. Ze snem nie bylo problemow na 5h od zazycia, no ale mowie - alkohol.

Nie pamietaj dawkowania ---> zjedz za duzo :finger:
Uwaga! Użytkownik zioloziolo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 46 z 272
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.