Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
2-(2-chlorofenylo)-2-(etyloamino)cykloheksan-1-on
https://pl.wikipedia.org/wiki/Etketamina
Cześc.
Poszukuję informacji na temat tej substancji (konkretniejsze dawkowanie, ogólny wpływ na ciało i umysł, czas działania etc)
Udało mi się trafić tylko na mało szczegółowe info, że jest dwa razy silniejsza od ketaminy...
CAS nie znam
Dundersztyc pisze:Poszukuję informacji na temat tej substancji (konkretniejsze dawkowanie, ogólny wpływ na ciało i umysł, czas działania etc)
Udało mi się trafić tylko na mało szczegółowe info, że jest dwa razy silniejsza od ketaminy...
Ethylketamine, 2-(2-chlorophenyl)-2-(ethylamino)cyclohexanone
Route/dose: 100mg intramuscularly of HCl salt
Report:
The name is obviously wrong but it’s easy to know what hides there. This is just ketamine with ethyl on amine (just like in case of PCE). This obviously had an impact on drug potency. It’s not stronger by a factor of 2 or 3 but 100mg i.m. knocked me out totally and I was EthylK-holing for about an hour. So it didn’t really alter duration of experience. It’s got already a broken piperidine ring, ethyl is known to be the best when it comes to potency so here it is, get an S-enantiomer and you’ve got a winner.
Źródło: Post użytkownika adder w wątku PCP analogs (Cumulative) na BlueLight Forum.
Edit:
A tam, 2h... Donosowo jest businessman trip, 45 minut pózniej już jestem na zejściu. Oczywiście żadnej depresji, czy czegoś - szkoda tylko, że taki miły stan tak szybko ucieka.
Efekty. Rozjeżdżanie się oczu (delikatnie), delikatne OEVy (słoje na deskach "pływają"), CEVów prawie brak, bardzo delikatne znieczulenie ciała. Ale - przede wszystkim - już wiem czemu zwykła ketamina jest jednym z ulubionych dragów Madonny - wczuwka w muzykę jest niesamowita! Śpiewam i wywijam łapami jak Robert Plant, fascinating! :D
Przy dawce 60mg dysocjacja jest jednak słabsza, niż przy 50mg MXE, o DXM nie wspominając. Dysocjuje z mocą podobną 4-MeO-PCP.
Przywaliłbym 100mg bez większego zastanowienia i zrobię to, gdy tylko uzyskam więcej materiału.
Czy rzeczywiście waga ma duży wpływ na dawkowanie? Ważę niemalże połowę tego, co większość ;)
Jest tym wszystkim, czego od zawsze oczekiwałem od prawdziwej ketaminy, gdyż od zawsze chciałem jej spróbować i była dla mnie najbardziej intrygującym dragiem.
50 minut najczystszego szczęścia, ogromnej euforii, skakałem z radości, muzyka brzmiała wybornie, czułem się tak bardzo lekko - na ciele, na duchu i na umyśle. Byłem wolny od wszelkich zmartwień, cieszyłem się tą właśnie chwilą, śmiałem się z małych rzeczy, śmiałem się sam do siebie, mój mózg był pełen radosnych myśli, a na to wszystko dołóżmy praktycznie zerową dysocjację która przy 'euforycznym' dawkowaniu jedynie denerwuje.
Nie mogę się doczekać kolejnych razów, czy to z etketaminą czy zwykłą ketaminą, i nie dziwię się erowidowej nazwie - psychodeliczna heroina ;)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

