degustator4 pisze:Pewnie, że tak. Lepiej żałować że się coś spróbowało niż żałować że się tego nie zrobiło.
Ja żałuję, że spróbowałem. W moim przypadku mefedron był u mnie otwartą otwartą furtką do twardych dragów i RC. Gdyby nie on to część zarobionych pieniążków nie były by wydana na proszki. Kwoty może i niewielkie, ale zawsze coś. Teraz czekam na etkata. :-D
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Btw. dawka na 3 osiłków, poklepać poklepało, ale nie mój klimat, powinni dodawać z dopiską "nie dla idiotów" or something, bardzo się przeleciałem :)
Próbowałam wielu rzeczy i słyszałam wiele ludzi jarającym się nim, więc z ciekawości oczywiście zarzyłam .
Masa płytka, nic nie wnosząca . Dobra jedynie na wytrzeźwienie lub pozostaniu na imprezie, gdy chce ci się ostro spać .
Ale nie bedę tego całkowicie zwalać na mefa, chyba po prostu nie przepadam za stymulantami .
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.