Ostatnio miałem ciekawą akcję: koda zarzucona o 18, zeszła o 24, ale na zejściu miałem TAK ZAJEBISTY humor że nie potrafię tego opisać. Trwało to gdzieś do 3, potem poszedłem spać bo po prostu byłem zmęczony. Widocznie zostałem wynagrodzony za cierpliwość (za chyba 3 razem mnie dopiero dobrze koda zrobiła) ^_^
i dopóki brałem maX 2 dni pod rząd a potem min. 3dni przerwy trzymalo dlugo i zamiast wkurwienia i zjazdow byl zajebisty afterglow. Ciagnalem tak prawie 2 lata (oczywiscie dluzsze przerwy tez byly, jako ze raczej n8ie bylem wjebany) dosc czesto i zawsze absolutnie wszystko bylo spoko. nawet slawna kaprysnosc kodeiny byla mi obca, zawsze grzalo zajebiscie. potem niestety czlowiek stal sie zbyt pewny siebie, pojawily sie ciagi po 4-7-14 dni itp. ogolnie wiecej cpania niz nie cpania. W pakiecie z ciagami gratis dostalem cholerna kaprysnosc (raz 150 posklada,innym razem 400 nie zadziala wcale) skrocenie fazzy do godziny - poltorej a potem zjazd objawiajacy sie niedosytem, checia dorzuceia, wkurwieniem. teraz moja ukochana spi i jest na mnie zla, bo wczoraj skusilemsie na 150, faza trwla symbolicznie krotko, w nocy snilo mi sie ze kogos pobilem, ze moj pies dostal kurwicy i chcial wszystkich zagryzc i musialem go zabic, i ze po klucilem sie z nia, a rano jak wpadlem w przerwie w pracy zrobic jej sniadanie to spierdolilem ją jak debil że jeszcze spi, a miala wstawac.i generalnie zachowalem sie jak niezrownowazony burak. Ona teztroche bierze, wiec tez ma srednia cierpliwsc, i klutnia na calego. A pod sklepem zajebalem w ryj jakiemuś burakowi ktory mnie zaczepil. Jak tak dalej pojdzie to jeszcze psa dzis zabije i cala lista zadan wykoana. Eh. Biore teraz raz na chuj wie ile, nie wiecej niz 150, koncze z tym ogolnie, ale wciaz dziala chujowo.
Co by wyjasnic - ostatnio 2-3 posty napisal z mojego konta znajmy (o problemach zoladkowych po thio), zeby mnie nikt nie obskoczyl,ze dopiero dostalem padaczki, a juz ciagi wale. co zlego to nie ja :D narazie sie trzymam :P
A po kodeine nie powinno się jeść -metabolizm spowolniony i wielki chuj nie trawienie.
I obym nie byl juz nigdy taka swinia dla kobiety którą Kocham.
przepraszam za brak polskich znakow ale pisze na gumowej klawiaturze ktora trzymam na kolanach, bo nie chce jej obudzić.
(dziewczyny nie chce obudzic, nie klawiatury) :(
pozdrawiam wszystkich i życzę umiaru i zdrowego rozsądku.
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Dieta jest najważniejsza dla zdrowia!... Dla ćpuna tym bardziej - dobrą, zróżnicowaną, bogatą dietą i dużą ilością wody i innych napojów w dużym stopniu równoważy się negatywne skutki ćpania...
Wręcz mam wrażenie, że jeśli się nie najem po załadowaniu, czy to kody czy PST albo makiwary to słabiej na mnie działa.
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Nie ma szans, by nie było to bezpośrednio związane z działaniem kodeiny To nie może być jedynie reakcja na to, że już się skończyło, zbyt wielu ludzi tak ma tylko z kodą właśnie. "Koniec" żadnej substancji (trochę ich niestety było) nie wywołuje u mnie choćby części tych efektów.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
