Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Satif pisze:A powiedz jak u Ciebie z tolerką, bo u mnie każdy % skuteczności reakcji jest na wagę złota, inaczej fazowanie kończy się na wjeździe i zjeździe.
Satif pisze:Możliwe jest odbudowanie tolerki tak, by strzał z większej dawki dawał choć część tej euforii co na początku? Byłby to mój drag nr1 gdyby to co najpiękniejsze w kocie tak szybko nie mijało.
Satif pisze:Możliwe jest odbudowanie tolerki tak, by strzał z większej dawki dawał choć część tej euforii co na początku?
Jednakże tolerka bardzo szybko wróciłaby do dawnego poziomu
derb pisze:no kurwa właśnie niemusiałbyś odstawić wszelkie stymulanty na dłuższy okres, myślę że 2-3 lata mogłyby wystarczyćSatif pisze:Możliwe jest odbudowanie tolerki tak, by strzał z większej dawki dawał choć część tej euforii co na początku?
Jednakże tolerka bardzo szybko wróciłaby do dawnego poziomu
inso pisze:jak napierdalasz fete czy inne scierwo podczas odstawiania kota to sie nie dziw ze ci tolerka nie spada
Tolerancja na amfetaminę =/= tolerancja na beta-ketony.
receptory się nie wyrabiają...
są fosforylowane ("wyłączane")
moze inaczej tobie trzeba zinterpretowac?
sa mniej czule?
edytuj szybciej ;-)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
