Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 964 • Strona 6 z 97
  • 217 / 1 / 0
.
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2007 przez ChestYakaMarkos, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 424 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Adam Selene »
ChestYakaMarkos pisze:
z Urban Legends ciągle się przewijających ta o darmowej działce jest bardzo głupia i denerwująca.
To jest cholernie głęboko zakorzenione w społeczeństwie. Nawet w szkole na godzinie wychowawczej kiedyś o tym słyszałem. Głupota do kwadratu. Tak samo historie o dzieciach, które od starszego kolegi dostały cukierka z LSD albo amfetaminą, oczywiście za darmo. Objazdowy cyrk na kółkach.

Słyszałem jakiś czas temu w szkole takie sformułowanie: "Żaden narkoman nie jest twórczy". To moja ulubiona narkotyczna legenda.
Na myśl nasuwają się od razu Witkacy i Huxley. Dick też był dobry, prawdziwy hardkorowiec. Połowa jego ksiązek została zainspirowana LSD i innymi halucynogenami (polecam "Valis" i "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha"). A Moebius, francuski rysownik komiksów, jeden z bardzij uznanych na świecie? Gość sporo eksperymentował z grzybami i to też widać. A Poe? Też ciekawy pisarz i ciekawy narkoman.
Jeżeli uznamy, że narkotykiem jest alkohol (bo jest), to zaroi się od setek innych nazwisk. Mickiewicz chlał jak opętany i co? Skończył na śmietniku?
Oczywiście jak pisarz jest alkoholikiem,ciężko uzaleznionym fizycznie od alkoholu, to nikt nic sobie w szkole z tego nie robik bo pisał piękne wiersze. Ale jak brał meskalinę, czy LSD, nikomu tym nie szkodził, nawet się za bardzo nie uzaleznił i pisał równie ciekawe powieści, sztuki, wiersze, to nie, jest narkomanem, won stąd, silo nieczysta.
Żałosne.
Uwaga! Użytkownik Adam Selene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 26 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Lo$ »
hehe jak sobie tak czytam to sobie przypomnialem jak calkiem niedawno kolega przyniosl "zajebista naturke" jak to okreslil i z wlasnej hodowli :-) mowil ze matka mu ususzyla(nie podlewala :) ) jak wyjechal :cool: no to jeden koles mowi ok :-D a ten wyjmuje dilerke w tym momencie patrze a ten zerwal liscie, ususzyl je i skruszyl :-D :-D hehehe to ja mowie dobra ja nie pale bo mnie cos tam boli (juz nie pamietam cos tam wymyslilem) a ten pali z 2 kolesiem reszta tam sie czyms innym zajela a ja spoglodam kantem oka a ci kopcą hehe reszta zaczela sie juz zawijac i ich wolamy a jeden z tych co palil zaczyna sie smiac hahaha mowi ze zajebiste palenie ze sie ostro ssskopcil hehehe szkoda mi takich ludzi :-D
  • 217 / 1 / 0
.
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2007 przez ChestYakaMarkos, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 62 / / 0
Nieprzeczytany post autor: LWPMJ »
Liscie tez sa mocne. Ziomek co hoduje to pali odmiane na outddoorowa co lufa lisci i faza jak huj.. sam sie przekonalem ;) ;)
Uwaga! Użytkownik LWPMJ nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 108 / 1 / 0
[quote="Lo$"]
...mowi ze zajebiste palenie ze sie ostro ssskopcil hehehe szkoda mi takich ludzi ]

szkoda ci takich ludzi? ziomek mi ciebie szkoda ze takie glupoty pierdolisz :nuts: od kiedy niemozna sie zajebac liscmi z dobrej odmiany? nie raz nie dwa jaralem swoje liscie i wiem ze zajebac sie mozna... w lisciach tez wystepuje THC nie tylko w topach... no wiadomo w topach wiecej ale to chyba normalne...
o o
 |
\__/
  • 26 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Lo$ »
nie chodzi o to,moze nie wyjasnilem dokladnie ... 2 koles z nim palil i nic :rolleyes: mowil ze liscie byly z 30 centymetrowego krzaka ... i wiem ze koles sciemnial na bank ewentualnie siła placebo :-)
Ostatnio zmieniony 19 sierpnia 2006 przez Lo$, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 195 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: Infamis »
tak oto doszedł kolejny urban "nie da sie spalić liśćmi"
We will never find the cure
Useless me and useless you...
  • 424 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Adam Selene »
Infamis pisze:
tak oto doszedł kolejny urban "nie da sie spalić liśćmi"
Zabawne, ale spotkałem się raz z czymś odwrotnym. Otóż gość, w temacie konopi zielony jak szczypior, tłumaczył nam, trochę już z trawą obeznanym, że "pali się tylko liście i nic więcej". Na to któryś z nas mówi mu: "Człowieku, co ty chrzanisz? :nuts: Liście? Kwiaty się pali przede wszystkim". "E tam, kwiaty to może jakoś do smaku czy coś, najważniejsze są liście."
Przyznam, że zatkalo mnie równo. Tym bardziej, że gośc kilkanaście dni później pierwszy raz w życiu zapalił i wciąż utrzymuje swoje zdanie na ten temat. Przecież takie wysuszone topki to przypominają wszystko, ale na pewno nie liście.
Nie wiem, skąd się takie myślenie bierze. Może dlatego, że znakiem MJ jest liść, to i ludziom się wydaje, że liście się właśnie pali.
Uwaga! Użytkownik Adam Selene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 108 / 1 / 0
Infamis pisze:
tak oto doszedł kolejny urban "nie da sie spalić liśćmi"
<_< zaden urban niedoszedl bo liscmi spalilem sie nie raz nie dwa jestem na to zywym przykladem i mi kurwa koles niewmawiaj ze liscmi sie nieda spalic bo gdzies w jakims artykule czytalem ze topiki posiadaja (oczywiscie zalezna od odmiany) ok. 20% THC a liscie ok. 4% THC (czyli 5 razy mniej) no fakt mniej niz topiki ale ZAWSZE cos trykna chociaz troche ale zawsze! i niema takiej opcji ze jak skrecisz se lolka z samych lisci to sie niezajebiesz! przynajmiej z mojej rosliny (odmiana: SuperSkunk) jak nabije se lufke lub 2 lufki to czuje faze i ja uwazam ze z lisci tez da sie cos zajebac...
o o
 |
\__/
ODPOWIEDZ
Posty: 964 • Strona 6 z 97
Artykuły
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.