Ale grzebanie w nich juz nie jest takie kolorowe jak niektórzy opisują ...
Jak dla mnie temat zamknięty nie ma sensu pisania o tym i np dawania glupich rad jak grzebać w tym bo i tak się nie sprawdzą w zyciu codziennym itd
Coś z czym nikt nie godzi się..."
A dajmy na to, że ktoś sobie cały zbiornik wziął na plecy, a jakaś ochrona by go dopadła za chwilę.
Nie liczyłoby się to jako kradzież chyba, co ?
Bo w sumie to to samo, co "kradzież" czyjegoś wora ze śmieciami, który i tak ma być wyrzucony, tyle, że my odwalamy za kogoś robotę "wyrzucenia" tego ;-)
Musieli by we takim razie pozamykać wszystkich chodzących na puchy.
mlodymechanik pisze:Hah.
A dajmy na to, że ktoś sobie cały zbiornik wziął na plecy, a jakaś ochrona by go dopadła za chwilę.
Nie liczyłoby się to jako kradzież chyba, co ?
Bo w sumie to to samo, co "kradzież" czyjegoś wora ze śmieciami, który i tak ma być wyrzucony, tyle, że my odwalamy za kogoś robotę "wyrzucenia" tego ;-)
Musieli by we takim razie pozamykać wszystkich chodzących na puchy.
Coś z czym nikt nie godzi się..."
Wszystko na temat.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.