wg. mnie to jest jawna prowokacja.
odpowiedz mi tylko na jedno pytanie: po co ?
ale chyba lepiej u lekarza wykombinowac normalne krople na recepte
bo chyba nie jest to motywem aby wyglądać fajnie :-)
Lausemm pisze:czu po długotrwałym codziennym używaniu tych kropel mogą pojawić sie jakieś uszkodzenia oczu, problemy z widzeniem?
choć też druga rzecz,że raczej codzinnie się piguł nie je
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Lausemm pisze:Ponieważ zrobiłem sobie wyciąg z nasionek bielunu surmikwiatowego do zakraplania oczu. Działają świetnie (chodzi o rozszeżenie źrednic nie właściwości psychoaktywne) źrednice większe niż po Dmx właściwie tęczówek wogóle nie ma. Ale mnijsza z efektami, czu po długotrwałym codziennym używaniu tych kropel mogą pojawić sie jakieś uszkodzenia oczu, problemy z widzeniem? Jakieś inne problemy zdrowotne? Używam po 2 kropelki na oczko.
Poza tym jak wyobrażasz sobie normalne funkcjonowanie z porażoną akomodacją oczu?
Rzymianki kiedyś praktykowały zakrapianie oczu roztworem pokrzyku by się podobać, stąd nazwa 'piękna pani' ponoć. Ale jak dla mnie takie duże oczy są creepy hehe.
Lausemm pisze:Ponieważ zrobiłem sobie wyciąg z nasionek bielunu surmikwiatowego do zakraplania oczu.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.