Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
scr pisze:za przeproszeniem - kurwa, weź się pierdolnij się w łeb zanim napiszesz ponownie takie "rady". pisałem o dawkowaniu na pierwszy raz parę ekranów wcześniej.
więc po pierwsze, pomijając próbę alergiczną którą i tak 99% ćpunów ma w dupie ;) to nie 100mg, a 20mg. po drugie nie w nos, a oral.
najwyżej będzie za słabo i dorzucisz. oczywiście w nos klepnie mocniej i szybciej, ale wg mnie nie warto stymulantów tak zapodawać.
Po drugie po chuj próba uczuleniowa? Na co? Na dopamine można mieć uczulenie? Fajnie... To ciekawe dlaczego jeszcze żyję... :nuts:
Tak samo głupota byłoby robić próbe uczuleniową na kodeinę :nuts:
Po trzecie to ty daleś chujową radę z dorzucaniem. Lepiej jest wziąć raz a porządnie niż dorzucać i nie poczuć lepszych efektów, tylko nasilony zjazd.. :nuts:
Stymulanty tylko w nos, chyba że chcesz się uczyc to wtedy per oral i to naprawdę bardzo niskie dawki...
Niektore substancje, moga wywolac gwaltowana odpowiedz immunologiczna, a poza tym warto sprobowac na pierwszy raz mniejszych dawek, bo niektore substancje moga wywolywac skrajne reakcje, juz w dawkach ponizej progowych dla sredniej uzywanej. Bo taki jest urok RC, ze malo sie o nich jeszcze wie i tak naprawde to my/Wy jestescie beta testerami tego.
Nie wiem czy wiesz, ale niektore osoby sa silnie uczulone na opiaty, wiec proba na kode nie jest wcale idiotyzmem.
Podobnie jak DXM moze wywolac gwaltowna odpowiedz immunologiczna i zapasc.
W ogole, powinno sie, nawet robic taka probe przy polopirynie juz nie mowiac o paracetamolu (ktory jest toksycznym zwiazkiem).
blau77 pisze:duzo mozna na tym wypic %, bo wlasnie poszukuje zamiemnnika scierwa??
dla mnie to samo! i aż zdziwiona jestem tym, co Satif właśnie napisał. ;) niedawno przerobiłam przez całą noc ze znajomymi 1 g pentedronu w dużych kryształach na trzech, do tego morze wódki (niestety nie przesadzam;/) i było zajebiście. Fajny efekt alkoholowy, ale bez nieogaru, luk w pamięci, zgonów, rzygania... miałam wrażenie, że pente i alkohol wzajemnie wzmacniają pozytywne strony swojego działania. ;-)
dla porównania - następne alkoholowe spotkanie w tym samym gronie, ale bez ketonów i z podobną ilością alkoholu, skończyło się fatalnie (w zasadzie klasycznie jak po przegięciu z alko :-p ).
primum non nocere
Satif pisze:Wszystko zależy od tego z jakim tempem się piję, ja zawsze ostrożnie z alkoholem postępuję. Gwarantuję Ci, że jeśli byś narzuciła spore tempo picia będąc na pentedronie, to w końcu jego efekt ustąpi, a działanie alkoholu osiągnie apogeum.
primum non nocere
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."