Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
w orginale;
"GHB affects the release of dopamine in the brain, usually causing effects ranging from relaxation to sleep at low doses." z (erowid.org)
Dawki uznawane jako małe nie wywołują snu. (?) Właśnie niekontrolowana senność jest wskazaniem, że przyjęto dawkę wysoką.
Jak to jest?
http://www.erowid.org/chemicals/ghb/ghb_effects.shtml
Is time for me to breathe.
Dream little dreams,
That only I believe.
Now that I see,
Beyond the light.
I know I'll be,
I'll be alright.
Poza tym relaksujące i usypiające efekty GHB nie mają związku ze zwiększonym uwalnianiem dopaminy tylko oddziaływaniem na receptory GABA-B i uwalnianiem GABA, co z kolei powoduje zahamowanie pobudzenia neuronów. O ile GHB faktycznie wpływa na uwalnianie dopaminy, to jest tylko jeden z wielu skutków oddziaływania na receptor GHB, w dodatku większość efektów wynika raczej z oddziaływania na receptor GABA-B. Nie można sprowadzać działania GHB do dopaminy, która jest tutaj raczej "dodatkiem".
Polecam dużo lepsze GBL FAQ.
Temat zamykam, jeśli jednak pojawi się jakaś wieść, temat można odwiesić.
Przed zastosowaniem, skontaktuj się z grabarzem i opłać kwaterę.
...since 2006
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
