Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 112 • Strona 9 z 12
  • 757 / 31 / 0
EnergyDrinki chyba u mnie najlepiej dzialaja.

Zdarzylo mi sie wziac acodin, ktory dopchalem jedzeniem po czym mialem chyba najszybszy wjazd w karierze i co ciekawe to przez tak szybkie wejscie, faza byla calkowicie zmieniona, rzeklbym odwrocona. Zamiast przyjemnosci - dyskomfort, straszne ogolne nieogarniecie a do tego calkowite spieprzenie muzycznego sluchu - Wszystkie utwory brzmialy przechujowo i falszywie, brak jakiejkolwiek przyjemnosci ze sluchania.
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 438 / 3 / 0
DXM bardzo siada na żołądek więc to pewnie dlatego mogłeś mieć niefajnie. Poza tym mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że jedzenie to też chemia :) (naturalna czy przetworzona),która może wchodzić w reakcję z daną używką i z reguły wchodzi w tę reakcję (a teraz wystarczy spojrzeć na opakowanie dowolnej zupki z proszku - jest tam coś, co w połączeniu z DXM zrobi z wątroby rzeźnię :D ).
Ćpanie jest wyrokiem na całe życie.Ćpamy w nadziei, że doświadczymy szczęścia na progu piekła. Na końcu nie ma już nawet nadziei.

NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
  • 2310 / 15 / 0
Moj osobisty sposob to ; moment po aplikacji zjesc cos goracego. Nie polecam jednak ze wzgledu na ew. beltanie !
  • 126 / 1 / 0
Mój niezawodny sposób. (Na Magdę Gessler)

1. Biorę tabletki i rozrzucam je na desce do krojenia. Siekam je aż będą proszkiem. Proszek wsypuję do szklanki wody gazowanej. Piję to. Przepłukuję jeszcze raz szklankę tą samą wodą żeby pozbierać to co osadziło się na ściankach.

2. Po kilku minutach zapijam to puszką słodkiego napoju gazowanego.

3. Po kolejnych kilku minutach od wypicia puszki zaczynam myśleć o jedzeniu. Jem małą kanapkę lub przekąskę w postaci czipsów, orzeszków, kanapki z serem (cokolwiek)

Pewnie Was to śmieszy (mnie też), ale ważne, że działa.
  • 2310 / 15 / 0
@UP

Mozna tez kupic tussidex i wylac zawartosc do kieliszka. Z dobrym mentalnym nastawieniem to wcale nie najgorszy smak.
  • 2651 / 42 / 0
Dai_the_flu pisze:

1. Biorę tabletki i rozrzucam je na desce do krojenia. Siekam je aż będą proszkiem. Proszek wsypuję do szklanki wody gazowanej. Piję to. Przepłukuję jeszcze raz szklankę tą samą wodą żeby pozbierać to co osadziło się na ściankach.
8-( :kotz: :scared:
  • 1345 / 6 / 0
@up
Tak, wyrzyguje, rzygiem płucze i wypija ponownie.
Amazing.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  • 126 / 1 / 0
Po prostu JESZCZE mi nie przeszkadza ten smak. Jem takie małe ilości, że to praktycznie nieodczuwalne.
  • 2651 / 42 / 0
Hehe, jakbym mial konsumowac 900 mg Twoim sposobem to aplikacja trwalaby ladnych pare dni.
Pierwsze dwa to proba przelamania sie na wypicie. %-D
  • 126 / 1 / 0
Wiesz, jak ja pokruszę to mam tego może łyżeczkę. Nawet najobrzydliwsze smaki na świecie w takiej ilości rozmieszane w wodze to raczej nic obrzydliwego. + Gazowane przyspiesza wejście.

W ogóle, lekarze na klasterowe bóle głowy przepisują tabsy, które każą kruszyć i jeść w formie prochu żeby szybciej wchodziły i skracały atak bólu. Znam takie przypadki, stąd wziął się mój pomysł :)
ODPOWIEDZ
Posty: 112 • Strona 9 z 12
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.