Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
TomVengeance pisze:Moj kolega z którym wtedy to jadłem odemienił swoje życie. Znalazł dobrą pracę, zamieszkał ze swoją dziewczyna, studiuje i poprostu - życie mu się ulozylo i sam przyznaje, że to przez wtedy :) A żadnej terapii nie stosowaliśmy. Poprostu kop który dało nam MDMA napędzał nas na codzień.
Chemię to sobie można od czasu do czasu co najwyżej jebnąć
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
MDMA jest tu tylko katalizatorem, wywołuje coś, co może wyniknąć samo z siebie. Albo i nie.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Ja uważam, powracając do tematu, że za chwilę będzie tu poziom wojny pctofców i konsolofców. Dla mnie substancje o zupełnie innym charakterze, obie mające właściwości terapeutyczne jak i wręcz odwrotne skutki (nerwica, depresja, paranoja). Na imprezę wziąłbym MDMA, na spacer po łonie natury tryptaminę. Nie bardzo rozumiem, czemu akurat te, tak kompletnie różne w zastosowaniu, substancje zostały ze sobą skontrowane (??)
Edit: a ogólnie, to MDMA jest wysysane wprost z natury
NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
alfachem pisze: Więc czczenie też może być fajne.
NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
