1. Parę dni temu wlecieli osobie z osiedla na mieszkanie pod zarzutem wprowadzenia do obrotu kilkuset gram zioła (200-300). Przy nim nic nie znaleźli. Podobno wysypał go ktoś. Czy jako dowód w sprawie (skazujący) może być zeznanie kogoś, komu np. powiedział, że tyle zrzucił? Czy mogą to być rozmowy telefoniczne? W przypadku, gdzie przy nim nic nie zabezpieczyli, a będzie na bank miał zawiasy.
2. Drugie pytanie dot. telefonu. Ostatnio słyszałem, że jedna z sieci komórkowych nie udostępnia logów itp. policji, prokuraturze (kto ma wiedzieć o jaką sieć chodzi, ten będzie wiedział) za co płacą dość spore kary finansowe. Słyszał o tym ktoś?. Będąc przy telefonie jest jeden telefon, załóżmy że jest na nim podsłuch. Czy zmiana karty SIM (nowy numer) powoduje utratę podsłuchu, czy tylko nowy telefon z nową kartą?
1. Zeznania są jak najbardziej obciążające. Ale jeżeli nic nie znaleziono w mieszkaniu to samo zeznanie nie wystarczy. Pytanie jak długo delikwent był obserwowany.
Znam gościa którego zatrzymali za dilerkę (głównie hurt), nic nie miał na chacie ale jako dowody przedstawili mu zdjęcia z transakcji i właśnie billingi i rozmowy, mieli adresy, nazwiska. Ale go ponoć obserwowali 1,5 roku.
Muszą mieć jakiś dowód.
p.s. serwisy społecznościowe czasami są pomocne śledczym.
2. Nie wiem czy taka sytuacja jest możliwa żeby jakakolwiek sieć odmówiła udostępnienia logów itp. w sprawie karnej. Raczej bym w to nie wierzył.
A co do podsłuchu, to obowiązkowo trzeba zmienić kartę bo dany numer jest podsłuchiwany. W sumie telefon też, bo ten pozostawia ślad w postaci numeru IMEI przy połączeniu z siecią.
"Zgodnie z tym co powiedzieli mi znajomi Policjanci to faktycznie (operator) nie współpracuje ani z policja ani z prokuraturą i nie udostępnia logów, czyli nie da się na przykład namierzyć gościa z telefonem w (operator)
Oficjalnie podobno (wbrew prawu) nie prowadzą tych logów i płacą za to kary, co i tak bardziej im się opłaca niż utrata całej masy klientów-przestępców. "
Czyli wychodzi, że największym wrogiem jest telefon (http://www.youtube.com/watch?v=Q5lX_Z-qfwo
Dostep do logow, sms, bilingow nasze sluzby maja tak naprawde bez ograniczen. Tak samo z podsluchami. Moga nas nasluchiwac caly czas... Tylko, zeby moc te nagrania wykorzystac w sprawie potrzebny jest nakaz prokuratorski i od tego dnia oficjalnie wszystko co uslysza moze zostac uzyte.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
