- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Wszystko cacy, ale nie jak masz 7-8 piw w dupie (albo więcej) i na to zapalisz porządnego lola, bo wtedy może być różnie.
Ja już w ten sposób kilka razy wbijałem gwoździe.
Edit:
Dopiero zauważyłem, że temat nieco odgrzany...
0202122 pisze:@cream
Wszystko cacy, ale nie jak masz 7-8 piw w dupie (albo więcej) i na to zapalisz porządnego lola, bo wtedy może być różnie.
Ja już w ten sposób kilka razy wbijałem gwoździe.
Edit:
Dopiero zauważyłem, że temat nieco odgrzany...
Siedzę z koleżką, kopcę blunta grubego
Co z tego, że niejeden widzi w tym coś złego
Rada - masz swoje życie, odpierdol się od naszego
Hashek pisze:Dlatego ja najpierw pije a tak już prawie przed końcem , już przed snem porządny lolek leccciii i można spać :)0202122 pisze:@cream
Wszystko cacy, ale nie jak masz 7-8 piw w dupie (albo więcej) i na to zapalisz porządnego lola, bo wtedy może być różnie.
Ja już w ten sposób kilka razy wbijałem gwoździe.
Edit:
Dopiero zauważyłem, że temat nieco odgrzany...
Ale chyba jednak piznę sobie bo czego jak czego ale palenia nie odmawiam :) :finger: :diabolic:
Dobranoc :)
Ale czasem tak się zdarza, że gdzieś już się zaprawię i zmieniam lokalizację. Zajeżdżam a tam częstują mnie dżointami. A że człowiek najebany jest mało asertywny, to palę. I jak jestem za bardzo spruty, to bywało że wbijałem gwoździe.
Bearfan86 pisze:Troche marnowanie palenia - przy samym końcu, na alko-bombie, przed pójściem spać ;] Mi tam szkoda materiału by było na taką opcjęHashek pisze:Dlatego ja najpierw pije a tak już prawie przed końcem , już przed snem porządny lolek leccciii i można spać :)0202122 pisze:@cream
Wszystko cacy, ale nie jak masz 7-8 piw w dupie (albo więcej) i na to zapalisz porządnego lola, bo wtedy może być różnie.
Ja już w ten sposób kilka razy wbijałem gwoździe.
Edit:
Dopiero zauważyłem, że temat nieco odgrzany...
Z piwkami to ja ciągle moge jarać , gorzej już idzie połączenie z wódą , bo wtedy na bani kurewskiej się lata. Dlatego też pale pod koniec jak wóda leci. A z piwami - jaranie to magia jest , czuje wtedy ze świat jest piękny i wszystko moge ;)
Pozdrawiam./
Siedzę z koleżką, kopcę blunta grubego
Co z tego, że niejeden widzi w tym coś złego
Rada - masz swoje życie, odpierdol się od naszego
18.07 pierwszy raz w zyciu zajarałem zielsko (od typa cieszącego sie bardzo dobrą opinią jakościową), przed tym jednak wypiłem trochę wińska (w trakcie żłopałem również). Do tematu podszedłem chciwie, bo wchuj tego było i nikt sobie nie żałował - w pewnym momencie jak mnie skręciło w trąbe to nie wiedziałem co jest 5. Korba jak po całej flaszce, otępienie, zawroty głowy, haluny (przy zamkniętych gałach), uczucie nieswojego ciała, masakra jakaś, bad trip po chuju. Serducho waliło jak szalone - następnego dnia otępienie całkiem konkretne, teraz też jeszcze szumi i aż mam stracha, czy to połączenie nie zrobiło mi jakieś trwałej kuki w bani - miał ktoś podobne odczucia? to otępienie minie czy mam przymierzać jakieś kaftaniki z przydługimi rękawami powoli?
Ale nie bój się, nic ci nie będzie, wszystko będzie ok. Tak zwane jointowy kac. :) Polecam mocną kawę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
