Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Nie bójcie się ludzie,całkiem normalna rzecz.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Wrazenia duzo lepsze niz oral, bo przedewszystkim nie wchodzi tak lagodnie i powoli jak przy oralu. Napierdalanie w kabel to calkiem inna sprawa jednak, jak na to nie patrzec, ale odbytniczo to dobra alternatywa jesli lapy poklute, nie ma sprzetu pod reka, igly sie zablokowaly, czy obawa manganizmu.
W odbyt mozna nawet i 20ml wlac i jest spoko, a do i.v trzeba sie pierdolic z mala iloscia wody i dokladnymi filtracjami w celu unikniecia strat.
edit1.Jedna paka wyszła mi ok. 12ml wody ale stwierdziłem że bezpieczniej będzie wlać ok 30ml dlatego dolałem do kota wody. Tak na wszelki wypadek. Moim zdaniem przy wlewaniu tak małych ilości jak 5,10ml jest duże ryzyko, że dużo stracimy. Trochę popuścimy i ćwierć kota pójdzie się jebać.
synapse pisze:(...)czy obawa manganizmu.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."