Czasami też występowała padaczka miokloniczna(tj.nagłe samoistne zrywy nóg i rąk).
Co do samej padaczki to zawsze przed nią nastawał ten dziwny stan niepokoju jak by nagle coś się miało stać.
Do tego ten stan niepokoju pogłębiał się jak zamykałem oczy albo "zamyślałem się".
Owe stany padaczkowe i przedpadaczkowe znikają wraz z czasowym odstawieniem, do tego miks z DXM(nawet w małych dawkach 30-75mg) jest jeszcze bardziej padaczkogeniczny.
peace
Ziemniaczek pisze:Witam wszystkich! A ja chciałbym opowiedzieć o swojej sytuacji (...)
Tnij cytaty. LMR
Inna rzecz, która dopada mnie po kodzie (szczególnie na wejściu, przy większych dawkach) to lekkie drżenia (przede wszystkim dłoni). Kiedy kulminacyjny moment mija i przechodzi w sedację drżenia się uspokajają. Najbardziej je odczuwam kiedy na wysokiej dawce za bardzo opale się fajek.
Nie są to raczej jakieś groźne objawy, tym bardziej że padaczki/pojedynczych napadów nigdy nie miałem.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina