Jak to jest ze zgonami po tym? 2,5-4% zajebiście przeraża... rozumiem, że to są dane razem z dziećmi, zatruciami omyłkowymi, świeżymi grzybami, hmmm?
W celach szamańskich, po suszeniu 2 dni w temp. pokojowej i 2 godzinach w 80 stopniach C najgorsze co może spotkać to mdłości, nie? I czy jest dawka po której efekty stają się TYLKO uciążliwe, za długie i za mocne?
Bo już niedługo... wiecie ;-)
Z góry dzięki za wszelkie info!
Dodam jednak, że były to początki mojej przygody z psychonautyką, poszło 5 kapeluszy i generalnie byłem nieprzygotowany.
PS: też kiedyś czytałem, że śmiertelność wynosi do 4%, ale nie wiem czy nie była to umieralność wśród osób hospitalizowanych - dawno to było. Moim skromnym zdaniem, jeśli nie rzucimy się na jakąś kosmiczną ilość kapeluszy, i postaramy się usunąć kwas iboteinowy to zagrożenie jest znikome :rolleyes:
A tak z innej beczki, przypomniałem sobie o nich z tego filmiku :
http://www.youtube.com/watch?v=ffDPTKn7HiY :-D
PS. Czemu Jola Rutowicz smaży muchomory :moody:?
Co do wywaru - powinien to być odwar gotowany jak długo? Czy jednak wywar, gotowany bez przykrycia (również: jak długo)?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
