twoja roślina jest widocznie osłabiona, żółknie lub więdnie? Napisz, a uzyskasz pomoc
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 18 / / 0
Roślinka rosła sobie w ziemi, miała się bardzo dobrze, trzeba było niestety ją przesadzić w inne miejsce.
Przy takich rozmiarach roślinki system korzeniowy napewno został uszkodzony, a parametry ziemi nieznacznie się różniły.
Odrazu po przesadzeniu roślnę podlałem (jakieś 1,5L wody).
Po 2 upalnych dniach od przesadzenia wszystko jest opadnięte, niektóre liście powysychały. Roślina marnie wygląda.

1. Co zrobić, żeby jej pomóc?
2. Czy sama sobie poradzi?
3. Poobcinać uschnięte listki?
4. Poobcinać listki które są w połowie uschnięte?

Z góry dzięki za odpowiedź.
Uwaga! Użytkownik lukas2288 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 70 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kayaman »
Lukas , powiem tak :musiałeś ładnie upierdolić korzenie i jeszcze jak piszesz
parametry ziemi nieznacznie się różniły.
to roślina dostała szoku , i podlałeś ją
(jakieś 1,5L wody).
nie za dużo mogłeś troche więcej na wieczór , później były jeszcze te upały no i chuj . Ja to bym zrobił tak : wykopał ją i wsadził do dużej doniczki z dobrą ziemią i nie na słońce w cieniu zeby roślina mogła sie przyjąć ,a dopiero później na dobrą miejscówke .
Co zrobić, żeby jej pomóc?
teraz to juz chyba nie ma sensu nic robić chyba ze podlewać zeby nie usychała , a tak to musisz czekac i sie modlić zeby do końca nie uschła
Czy sama sobie poradzi?
miejmy nadzieje ,ze TAK (trzymam kciuki)
Poobcinać uschnięte listki
po co ? jak juz do konca uschną to same odpadną
Poobcinać listki które są w połowie uschnięte?
tez nie , nic nie ruszaj ,nie ma sensu
PEACE i zycze ze przeżyje
  • 18 / / 0
Ok dziięki, mam nadzieję, że wytrzyma. Kolejne 2 dni suszy przetrwała i wygląda troche lepiej - pare małych nowych listków wyrosło i nie schnie już tak mocno. Dziś w środku dnia podlałem ją 5L, pojutrze sie okaże w jakim kierunku to idzie.
Uwaga! Użytkownik lukas2288 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / / 0
wyluzuj lukas....miałem ten sam problem.musiałem przesadzić już dosyć konkretne krzaczki.normalka ze przy tej czynnosci niszczy sie korzenie...ale to jednak mocne bestyje są więc poprostu daj im wody i czasu na odnowe systemu korzeniowego...narazie nie podlewaj nawozami tylko samą wodą... powodzenia... pis
  • 155 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kombajn »
a twoja ta roslina byla?
Uwaga! Użytkownik kombajn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / / 0
no ba ......
  • 18 / / 0
Faktycznie są to mocne bestie, przez jakiś czas była praktycznie samiuśka łodyga, a teraz ma już poprzednie rozmiary i dużo listków, co prawda nie takie duże, jak poprzednie, ale jest ich więcej ;)

Przybliżę wam ten przypadek bo jest dosyć ciekawy.
Roslinka rosła sobie na totalnym zadupiu, dookoła w promieniu 100metrów jakieś pokrzywy, krzaki itp - nieużytki. W tym roku ktoś wykupił teren i wszystko skosił, a roslinkę specjalnie ominął.
Uwaga! Użytkownik lukas2288 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 459 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Rastuch »
W tym roku ktoś wykupił teren i wszystko skosił, a roslinkę specjalnie ominął.
jakze milo z jego strony :D tylko musisz teraz maxymalnie uwazac, w koncu ktos juz wie o twojej miejscowce. ja bym jak najszybciej przesadzil. tak dla pewnosci. moze ominal zeby dac psom znac i cie udupic??
Paprika Korps - "Magnetofon"

Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
  • 18 / / 0
Rastuchu, właśnie dlatego musiałem ją przesadzić, teraz jest bezpieczna i ma się dobrze. Najgorsze było uczucie w drodze na spota, bo już z daleka było widać, że cały teren jest skoszony ;)
Uwaga! Użytkownik lukas2288 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 49 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Cinkowy »
ciekawe czym to skosił? Skoro mowiels ze krzaki pokrzywy i inne knieje, mzoe snopki robił? :D
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.