No nic dziwnego, że nie sprawia ci takiej przyjemności jak kiedyś skoro napierdalasz wiadra od rana. Przez tydzień czy dwa będzie fajnie, później będzie to już norma.
KeFaS pisze:Nie polecam kawy (ogólnie kofeiny, obojętnie z jakiego źródła) przed paleniem, bo potem może skakać ciśnienie i powodować nieprzyjemne uczucie zbyt szybkiego walenia serca. Chyba że po jakimś czasie od wypicia kawy, jak kofeina już schodzi z organizmu, ale wtedy może podziałać w drugą stronę.
:)
Pani Jedyna pisze:yyyyy jaraj wieczorami? O_O
No nic dziwnego, że nie sprawia ci takiej przyjemności jak kiedyś skoro napierdalasz wiadra od rana. Przez tydzień czy dwa będzie fajnie, później będzie to już norma.
+1. I jeszcze jak jara się codziennie - od rana to pod wieczór mózg masz wykończony , byle tylko się pierdolnać i iść spać.Nic się nie chce , wszystko wkurwia , nawet muzyka nie daje ukojenia nerwów. Także palcie wieczorami i róbcie przerwy. =)
Pozdrawiam
Siedzę z koleżką, kopcę blunta grubego
Co z tego, że niejeden widzi w tym coś złego
Rada - masz swoje życie, odpierdol się od naszego
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.