No nic dziwnego, że nie sprawia ci takiej przyjemności jak kiedyś skoro napierdalasz wiadra od rana. Przez tydzień czy dwa będzie fajnie, później będzie to już norma.
KeFaS pisze:Nie polecam kawy (ogólnie kofeiny, obojętnie z jakiego źródła) przed paleniem, bo potem może skakać ciśnienie i powodować nieprzyjemne uczucie zbyt szybkiego walenia serca. Chyba że po jakimś czasie od wypicia kawy, jak kofeina już schodzi z organizmu, ale wtedy może podziałać w drugą stronę.
:)
Pani Jedyna pisze:yyyyy jaraj wieczorami? O_O
No nic dziwnego, że nie sprawia ci takiej przyjemności jak kiedyś skoro napierdalasz wiadra od rana. Przez tydzień czy dwa będzie fajnie, później będzie to już norma.
+1. I jeszcze jak jara się codziennie - od rana to pod wieczór mózg masz wykończony , byle tylko się pierdolnać i iść spać.Nic się nie chce , wszystko wkurwia , nawet muzyka nie daje ukojenia nerwów. Także palcie wieczorami i róbcie przerwy. =)
Pozdrawiam
Siedzę z koleżką, kopcę blunta grubego
Co z tego, że niejeden widzi w tym coś złego
Rada - masz swoje życie, odpierdol się od naszego
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.