teraz offtop.
1.Mogę podlewać moje roślinki wodą z rzeki? Bo od mojej szklarni jest z 5 metrów do rzeki. Z jednej strony lepsze nawożenie, bo są tam może jakieś szczątki organiczne, a z drugiej chuj wie kto coś wrzuci do tej rzeki <lol>. Jakieś ścieki czy chemikalia. A żeby wziaść wodę z kranu, to musiałbym ze 2 km latać.
2. Jak już wcześniej wspomniałem, te roślinki będą w szklarni. Jak dzisiaj tam byłem, to myślałem, że nie wyrobię - tak gorąco. I teraz moje pytanko: czy roślinki wytrzymają temperaturę ok. 40*C (bo jak w lipcu przygrzeje to conajmniej tyle będzie w tej szklarni). Wiem, że w naturalnych warunkach ta roślina tak żyje, ale wolę się upewnić. Ewentualnie wyjmie się 2 szybki z jednej i drugiej strony, żeby był wiatr lekki i może będzie chłodniej.
EDIT:
========================================
Jasiu - Proszono Cie o - powstrzymywanie sie od
of topow.
pierwsze ostrz:
Przenieś te pytania do NOWEGO topika:
majacego - tyt- odpowiedni do zawartosci.
- jutro to na czerwono idze do kasacji:
========================================
A te 2 szyby to koniecznie wyjmji albo i z 4, bez wentylacji to nie ma wogóle szans, skąd świeże powietrze się weźmie, z ziemi ?? :)
zagubiony w czasie i przestrzeni
nic nie wiem
Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Fim odpada tak jak prezes zauwazyl
a SOG robi sie z klonów -> klony robi sie z rośliny ktora wegetuje ->ukorzenianie tez odbywa sie w fazie wegetatywnej -> tak wiec skoro LR "nie ma Wega" Sog tez odpada
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.