Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 790 • Strona 17 z 79
  • 3 / / 0
Od trzech dni nie biore kodeiny (wczesniej codziennie) i fizyczne objawy "odstawiania" (sraka, bol nog i stawow, zmeczenie ale bezsennosc, poty) ustapily. Czy jesli wezme teraz, to od jutra bede musial znow przechodzic przez dwudniowa chujoze, czy mi sie upiecze? Nie chce jakos zupelnie z nia zrywac, chcialem tylko usunac fizyczny przymus brania codziennie ("bo jak nie wezme, to sie sraka i bol zacznie"). Z gory dziekuje za odpowiedz.
  • 1345 / 6 / 0
Zależy od czasu trwania ciągu, ale najprawdopodobniej będziesz musiał przechodzić od nowa.
Nie mówiąc już o tym, że jak teraz raz jebniesz, to na 90% wejdziesz z powrotem w ciąg.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  • 3901 / 563 / 0
Jak zarzucisz raz to mozesz cos poczuc skretopodobnego, ale na pewno nie w takiej sile jak to przezywales przez te 3dni.
Ale wlasnie, jesli zarzucisz teraz to na pierdyliard procent powrocisz do brania w ciągu
  • 82 / / 0
Kurwa! Nie dam rady dalej sam sobie poradzić. Możecie mi powiedzieć jak to się ma kiedy wybiera się człowiek do psychologa na terapię? Iść państwowo czy prywatnie? Chodzi mi głównie o pomoc w popracowaniu nad sobą, swoimi zachowaniami, zlikwidowaniu trudności w komunikacji. O dragach chyba nie będę wspominać ewentualnie tylko napomknę. Jak na razie się trzymam i jestem czysty bo kurwa nie mogę teraz się znów wjebać. Za dużo sobie postanowiłem ale z drugiej strony wjebałem się w taką depresję, że masakra. Jeśli ktoś z was miał podobne problemy z własną osobowością oraz z komunikacją między ludźmi a był u psychologa lub uczęszczał na jakąś terapię to prosił bym o kontakt gdyż chciał bym uzyskać trochę informacji na ten temat. Pozdrawiam i trzymajcie się tam.
  • 1345 / 6 / 0
Lepiej nie wspominaj o uzależnieniach, bo na tym się mogą skupić. Tylko bądź trzeźwy podczas terapii, bo inaczej o kant dupy.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  • 82 / / 0
Trzeźwy jestem ale jestem teraz w takim stanie, że mnie cholera bierze... Nie dość, że od poniedziałku zaczynam robotę to sobie napytałem biedy teraz.. ehh. Staram się pilnować i wszystkie myśli o naćpaniu odrzucać i oby tak zostało bo jak się złamię to już chyba ostatni raz.
  • 655 / 3 / 0
Kakarottoo pisze:
Kurwa! Nie dam rady dalej sam sobie poradzić. Możecie mi powiedzieć jak to się ma kiedy wybiera się człowiek do psychologa na terapię? Iść państwowo czy prywatnie? Chodzi mi głównie o pomoc w popracowaniu nad sobą, swoimi zachowaniami, zlikwidowaniu trudności w komunikacji. O dragach chyba nie będę wspominać ewentualnie tylko napomknę.
Kakarottoo pisze:
Trzeźwy jestem ale jestem teraz w takim stanie, że mnie cholera bierze
miumin ma rację - jak wspomnisz o używkach a w dodatku dodasz to ostatnie zdanie to na bank zamiast osiągnąć tego co pisałeś w wyższym poście dostaniesz morały rodem czasem niemal wyciągnięte z Wikipedii na temat uzależnienia. Co więcej im więcej będą się ciebie pytać to tym więcej "dowodów" uzyskają na twoje wjebanie w używki (w domyśle opio). Naprzód zaproponują ci terapię dla uzależnionych (jako w ich mniemaniu ratującą życie) a później powiedzą, że na terapii pogłębionej można mówić o problemach psychologicznych z działu osobistych.
Więc albo jedno albo drugie.

Problemy z komunikacją i praca nad sobą. Może jakieś książki z branży self help?? Poczytaj, postudiuj, dopiero idź do psychologa, bo inaczej proste banały rodem z książek Paulo Coelho zrobią na tobie duuuuże wrażenie i szansę (w przypadku prywaciarzy) na dalsze dojenie kasy :-)
Kodeina działa krótko (w sensie fazy) i na cały dzień kontaktu z innymi ludźmi na pewno ci nie pomoże :-)
A czy prywatnie vs. państwowo.. akurat na tym drugim będzie więcej luda a na tym pierwszym więcej wydanej kasy... wybór należy do ciebie :-)
Szukam żony wśród polskich farmaceutek lub ukraińskich prostytutek.
  • 82 / / 0
Jeśli masz na myśli jakieś konkretne tytuły czy dzieła to podeślij mi albo na pw albo napisz tutaj zostanie to info dla potomnych.
Jak na razie dziękuję za odpowiedzi sam też postaram się coś pogooglować a po niedzieli muszę podjąć jakieś działania bo tak dalej być nie może. Nie chcę się zbytnio rozpisywać ale kurwa żebym się w takim stanie znajdował ze 2 lata? Fakt, że nie cały czas ale te nawroty mnie doprowadzają do szału.
  • 82 / / 0
miumin pisze:
Lepiej nie wspominaj o uzależnieniach, bo na tym się mogą skupić. Tylko bądź trzeźwy podczas terapii, bo inaczej o kant dupy.
Nie no jasne, lepiej nie wspominać o istotnych problemach(jak uzależnienie), wtedy terapia NA BANK zadziała. :nuts:
  • 1345 / 6 / 0
Za to na pewno zadziała, jak Cię skierują do monaru.
Gdzie wybiórczą zajmą się właściwie efektami a nie przyczynami zainteresowania zmianami świadomości.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ODPOWIEDZ
Posty: 790 • Strona 17 z 79
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.