Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
P.S.
Zamiast tabletki, jedz kostkę gorzkiej czekolady. :-)
drzenie rąk wynika z niedroborow magnezu i potasu
Nahril pisze:Pijam dużo kawy, jednak sporadycznie drżały mi dłonie. Ostatnimi czasy zauważyłem, że gdy zapalę fajkę, ręce bardziej drżą? Myślicie, czego to może byc powód? Wspomagam się suplementacją magnezem
20.05-22.05 - 50mg
23.05-25.05 - 100mg
26.05-28.05 - 150mg
od 29.05 - 200mg
Aha, zapomniałbym, polecam gorzkie prawdziwe kakao, np Decomorreno, jest w prawie każdym sklepie, kawe możesz zamienić Yerbą, tj Yerba Mate. Wiem trochę na ten temat bo u mnie dochodziło do skurczy których nie mogłem opanować, łapy też mi się trzęsły, teraz po odstawieniu benzo latają jak staremu alkoholikowi, dlatego nie wiem jaki % pochodzi od niedoboru magnezu, ale wiem że taka dieta (kawe zupełnie rzuciłem na około 1,5 roku, dopiero od jakichś 2 miesięcy piję) w praktycznie 100% wyleczyła mnie z trzęsiawek i skurczy. Polecam!
EDIT: Schodząc z magnezu polecam również trzydniowe przerwy między odstawieniem kolejnych 50mg, ponieważ organizm może trochę odzwyczaić się od pozyskiwania magnezu z posiłków, ale nie ma co się martwić, nawet jak odstawisz od razu po miesiącu-trzech takiej suplementacji to nic się nie stanie, bo magnez jest w b.dużych ilościach przechowywany w mięśniach, także jeżeli będzie dostarczane mało, to automatycznie pobierze ilość z mięśni. Ważne jest to, że efekty niedoboru magnezu pojawiają się wtedy, gdy to właśnie w mięśniach jest go za mało. Mam nadzieję, że pomogłem.
EDIT2: Co do picia wody wysokomineralizowanej, to sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, otóż uzupełniając dane minerały wypłukujesz sobie wodą inne. Można zamiast napojów pić wodę wysokonasyconą Mg2+, należy jednak nie przesadzać. Najbezpieczniejsze rozwiązanie to wieczorne kakao z 4 małych łyżeczek do kolacji :)
Kłamałem z tym u góry :)
https://www.wikiwand.com/en/Machine_learning
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
