Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Efekt ten sie nasila i czasami dochodzi do takiej intensywnosci, ze wyrzucalem towar przez okno i wkrecalem sobie, ze od teraz dieta, cwiczenia, medytacja, pisanie, czytanie, cwiczenia kognicji, samolekcje matematyki, historii itd.
Caly ten efekt spowodowala niezwykle silna euforia, ktora ciezko bylo ogarnac i skupic sie na tripie. Momentami myslalem, ze zaraz wpadne w manie, bo nie zniose tej euforii jakby miala sie jeszcze wzmocnic.
Mialem 1000 mysli w glowie na temat jak wam opisac ta substancje, jak opowiedziec, wytlumaczyc, ze mozna sie w taki sposob czuc.
Do tego oczywiscie typowa dysocjacja, podobna do tej na gornych 3 plateau DXM'u. Bylo wizualnie, klarownie i mechanicznie. Nie bylo takiego gubienia sie w tripie jak na MXE, a raczej bylo bardzo klarownie, wszystko dalo sie pamietac i byc w 100% swiadomym tripa, od poczatku do jego konca.
Wiele osób pisze , że to właśnie tak działa bardziej w stronę euforii i stymulacji z niewielkim elementem dysocjującym w dawkach nieprzesadnych, no a w dużych dawkach to wiadomo tzw k-hole. Podobno długo to działa. I sprawdza się też dobrze brany w towarzystwie, ktoś nawet pisał, że brał na disko i było spoko. Nie wiem może się mylę (mam po prostu takie wrażenie), ale wydaje mi się, że te 3-MeO-PCP (ogólnie dysocjaty, może poza DXM) nie jest jakieś szczególnie toksyczne, a podejrzewam, że mniej niż te całe ketony.
Relację z testu zdam za około tydzień.
Ten stan bardzo przypomina moje pierwsze spotkania z MXE, jest piękny choć ulotny. Nigdy później też się nie powtórzył, co zainteresowało mnie 3-MeO-PCP. Może świadomość, że to tylko wkręta pozwoli zachować zdrowy rozsądek :-) Substancja zdaje się zdobywa coraz większą popularność w Anglii, a że przyczepili się tam do Metoksy odpowiedni ludzie pewnie mają na nią oko.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
hess pisze:wydaje mi się, że te 3-meo-pcp (ogólnie dysocjaty, może poza dxm) nie jest jakieś szczególnie toksyczne
Dzisiaj ostatni test z 20mg. Nie moge sie doczekac tego stanu. Ostatnio jak mi sie tak podobala substancja to pierwsze razy z metkatynonem czy amfetamina.
BTW. Wlasnie w UK MXE juz na temp banie, wiec jesli o 3-meo-pcp zrobi sie glosno to zbanuja na pierwszy ogien, a 3-meo-pcp ma wiekszy potencjal wkretek, krzywych jazd, manii niz MXE czy DXM z mojego odczucia. Dlatego tez te posty napisalem na fazie
no i ewidentnie czuję się delikatnie mówiąc ogłupiony,
MXE moglem brac po 150mg 5 dni pod rzad i nie czulem zadnych efektow ubocznych, chyba, ze sennosc bo malo spalem jak nie bylo mj do zapalenia.
Mam duże nadzieje związane z tą substancją zwłaszcza, że z opisów bardziej przypomina DXM i ketę, niź MXE.
Tak czy siak, niedługo dam znać jak działa.
Switched my sulph to AJAX.
Czy ktoś podpowie jak będzie z trwałością tej substancji po rozpuszczeniu w spirytusie?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Jako wielki zwolennik dysocjantów wszelakich, a także osoba znudzona MXE i deksem, również jestem gotów zostać królikiem doświadczalnym.
Dołączam się do pytania LucretiaMyReflection o ceny, bo te które znajduję wydają mi się dość wysokie ( ale może mają takie właśnie być ? ).[CUT]
Nie rozmawiamy o sklepach. LMR
Powód: .
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
