Przeniesiono temat do działu Opioidy naturalne. taurinnn
Jaskółcze ziele (glistnik)
(Chelidonium maius)
Chwast występujący powszechnie w Azji i Europie. Zawiera alkaloidy, które mają lekkie działanie narkotyczne, przeciwbólowe i znieczulające. Napar nie powinien być podawany dzieciom.
po przełamaniu wydziela pomarańczowy sok mleczny.
Kwitnienie od maja do sierpnia.
Występowanie
Pospolity chwast w sadach i ogrodach, na rumowiskach i w zaroślach, preferujący miejsca zacienione.
Pospolita roślina ruderalna towarzysząca człowiekowi.
Jest to alkaloid zaliczany do typu α-naftofenantryny . Związane jest to z obecnością szkieletu fenantrenu w strukturze cząsteczki. Chelidonina jest jednym z głównych alkaloidów glistnika jaskółcze ziele.
Stwierdzono, że alkaloid ten wywiera na ośrodkowy układ nerwowy działanie podobnie do morfiny, jest ono jednak znacznie słabsze.
Surowcem jest ziele i korzeń – Herba et Radix Chelidonii. Korzenie należy pozyskiwać jesienią, na przedwiośniu lub wiosną. Ziele powinno się zbierać przed i w czasie kwitnienia. Z praktyki wnioskuję, że ziele można zbierać do lipca, późniejsze żółknie i brunatnieje w trakcie suszenia i przez to traci swoje właściwości. Najbardziej wartościowe jest ziele majowe i czerwcowe. Zebrane ziele polecam suszyć w ciepłym, ciemnym i przewiewnym miejscu, bowiem lubi się zaparzać
i żółknąć gdy jest suszone w grubej warstwie. Dobrze wysuszone ziele ma miły zapach i naturalna zieloną barwę.
Korzenie po oczyszczeniu z gleby trzeba szybko wymyć pod bieżącą wodą i osuszyć na bibule lub bawełnie, po czym wysuszyć w temperaturze 30-50o C.
W warunkach domowych nadaje się do tego piekarnik elektryczny nastawiony na 50o C.
Niektóre preparaty galenowe sporządza się ze świeżego surowca (intrakt glistnikowy – Intractum Chelidonii).
a jezeli ktos powie ze treba spalic wiecej niz 2g, albo niz 5g, to prosze bardzo. i nawet moge ognia pozyczyc do odpalenia takiego sganka ale sam dizekuje, bo mi nie smakuje i twierdze ze nie warto.
peace
Surowiec tego ziela, a szczególnie sok mleczny, zawierają alkaloidy, z których najważniejszą substancją jest chelidonina, sangwinaryna, saponiny, flawonoidy, enzymy oraz mało jeszcze poznany olejek lotny i inne ciała czynne, działające przeciwalergicznie, lekko narkotycznie, przeciw skurczowo. Obniżają też ciśnienie krwi. Składniki te działają częściowo przeciwbólowo i lokalnie znieczulająco
Źródło: http://parda.w.interia.pl/054.html
Noo, i możecie sobie kurzajki pousuwać :P
Natomiast http://www.prometeusze.pl/glistnik.php donosi o największej ilości "ciał czynnych" w korzeniach.
Glistnik posiada bardzo bogaty skład chemiczny. Najwięcej ciał czynnych zawierają niedojrzałe owoce - do 2,4% i korzenie - do 4% s.m. (suchej masy) rośliny; natomiast ziele zawiera około 0,5% co do celów leczniczych w zupełności wystarcza
Jaskółcze ziele działa silnie uspokajająco, nasennie, obniża napięcie mięśni gładkich i prążkowanych, zmniejsza ich pobudliwość i hamuje skurcze (widoczne uczucie odprężenia) obniża napięcie mięśni naczyń krwionośnych, powoduje ich rozszerzenie, w tym także wieńcowych, obniża ciśnienie krwi, ułatwia oddychanie, działa przeciwbólowo, [...] lekko narkotycznie, [...] poprawia samopoczucie, [...]. Glistnik wywiera działanie papaweryno- kodeino- i morfinopodobne.
Napar:
1 łyżkę ziela zalać 2 szkl. wrzącej wody; odstawić na 30 minut; przecedzić. Pić 3-4 razy dz. po 100 ml (max 150 ml); dzieci powyżej 7 r. ż. - zgodnie z wagą ciała: 25-30 kg - 35 ml, 35-40 kg -50 ml, 45-50 kg - 64 ml, 3-4 razy dz.
Podsumowując: Na jednej stronce piszą że najwięcej alkaloidów ma sok, gdzie indziej że korzeń a w końcu leczniczy rozluźniający napar mocniejszy o kilkaset procent od zalecanego nie działa. Spróboje pół na pół z wodą. Rozruchajmy ten temat bo to może być ciekawe, zielska tego rośnie bardzo dużo. Tak przy okazji, miał ktoś styczność z Żarnikiem Miotlastym? Ponoć gram spalonych płatków ma nieźle czilautować ale ja nie testowałem. A i jego rośnie niemało
Pozdr
JA
*A, do przedmówcy, herbatka z 2 lyzek ma dzialanie jedynie rozkurczowe na miesnie gladkie, rzadnych efektow uspokajajacych, nie ludzcie sie ze tak male dawki jakie sa zalecane wam cos dadza, trzeba wypic tego wiecej, nie tylko mocniejsze ale wiecej ilosciowo, najlepsze sa dzbanki do ziol/herbaty z sitkiem 1,5 litrowe, wypicie calego po calonocnym zaparzaniu daje efekt LIGHT, co innego jesli do tego wypijesz alkohol, natomiast, jesli chodzi o swiezy sok z rosliny to juz inna sprawa, pare kropel do piwa istotnie wzmacnia dzialanie (chociaz lekko otumania), nie probowalem wiekszych ilosci narazie, bo po 2 browcach do ktorych doslownie kilka kropelek soku z zielonej makowki glistnika dodalem (tez nalezy do rodziny makowatych) porzadnie mnie jeblo i to juz nie sa zarty. Jesli chodzi o ziolka to jest light, chyba ze wiesz jak je poprawnie przygotowac. Nie kupujcie dostepnych w aptekach nalewek z glistnika slabo dzialaja. Najskuteczniej to zrobic sobie samemu mocniejsza, dodam ze glistnik pieknie wspolgra z alkoholem, etanol pieknie nasila jego dzialanie.
Aha i palenie czy wciaganie tego jest bezsensowne, nic wam nie da, wiec nawet nie probojcie! Chyba ze mowimy o opium z glistnika, to co innego podejrzewam ze to moze dzialac ale czekajcie na to do nastepnej wiosny =)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
