Do tego owoc, słodycz, picie.
A jak mało floty to bohenek chleba i mineralka.
A na głód to jak jest sie na dworze a kumplem to najlepiej zostawić w domu całą kase i nie będzie szło kupować...
Ale puźniej sie nie dziwcie że odrazu jak sie spalicie i coś zjecie to haj nie będzie sie długo trzymał bo sie to bo wypłukało uzupełni
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Ale puźniej sie nie dziwcie że odrazu jak sie spalicie i coś zjecie to haj nie będzie sie długo trzymał bo sie to bo wypłukało uzupełni
Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
zawse jak mam gruby lot to zaczynam chodzić... faza jest intensywniejsza na poczatku ale przyjemniejsza a pozniej schodzi...
przy wysiłku fizycznym też faza schodzi...
Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
Pan Prezes pisze: Człowiek po spaleniu sie czuje głodny (nawed przy pełnym żołądku)
Uświadom to sobie!
Ty też jesteś BOGIEM,
Tylko wyobraź to sobie!
ale to i tak mało siezda gdy ktoś wędrujke kilka godzin - moim zdaniem podstawa wtedy to kanapki (pieczywo + jakies warzywo) - wystrzegąć się wszelkich gówienek ze sklepu -0 większosć zawiera glutaminian sodu a z ziołem tylko potęguje gastro - słynne czipsy które można jeść na spizgu i jesć :P
ja gdy wybieram się na wyprawe (a zregóły tak jest gdy pale :P) to biorę z sobą kilka kanapek z pomidorkiem + herbate z cukrem - nigdy nei mam jakiś mega akcji z gastrofazą
a jedzenie spizganym jakiegoś obiadku wymyślnego na jakimś zjeździe rodzinnym to już chyba u mnei reguła ;]
PS
polecem przejść się do jakiejs dobrej chińskeij restauracji - kilka razy mi sie zdazylo pizgac i isc sie najeśc własnei do chinczyków i jakos ta kuchnia najlepiej do mnei do ciera gdy pale :P
P.S Tu ktoś napisał ze "Człowiek po spaleniu sie czuje głodny (nawed przy pełnym żołądku) bo trawa "wypłukuje" coś tam z organizmu i dla tego jest sie głodnym..."
To ja mam pytanie. Czy jak ktoś pali to moze łatwo utyć? Bo wiem że na nadwage to jest dobry i przyjemny sposób na schudnięcie, a jak ktos jest chudy i specjalnie sobie bedzie wkrecał jazde ze jest głodny po to żeby duuużo zjejść?
gdzies czytałem ze wzmaga sie wtedy odkładanie tłuszczów w organiźmiea przez niski poziom glukozy ogolnie spala sie miesnie jak sie dlugo tak chodzi...
nie dam wam linkow do naukowych wywodow ale to sa wnioski ktore wyciagnolem czytajac teksty rozne o gandzi...
ogolnie to tacy potezni palacze co pala wielkie ilosci codziennie sa bardzo czesto szczupli i w ogole wysuszki...
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.