Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
https://forum.smartshop.pl/viewtopic.php?t=760
Jaka filozofia w suszeniu liści szałwi?
W dodatku kolesie tam się plączą i sami nie wiedzą o co im chodzi. W pierwszym linku koleś susząc liście gniecie je i przelewa wodą :nuts: :nuts: :nuts: A drugi mu radzi, żeby później tą wodą polewał liście do suszenia to nabiorą mocy :nuts: :nuts:
A z tego co zauważyłem. Najmocniejszy susz wychodzi, kiedy suszy się liście w całości, a kruszy przed samym paleniem lub robieniem ekstraktu.
Powinineś nazwać ten wątek: najmniej efektywne przygotowywanie suszu.
Teraz kładę na folię aluminiową i na parapet.
Na jakośc nie narzekam... Oto, cała filozofia... ;)
http://www.psychodelicznosc.fora.pl/vie ... ?p=181#181
I JESZCZE JEDNO. Po co najlepiej pokruszyć liśćie jak najdrobniej przed paleniem??no po co?? hy>?
......ano po to, że im są drobniejsze kawałki, mają mniejszą objętość i wtedy mozna wi9ęcej materiału spalić na raz....podobna filozofia wiąże sie z ekstraktem.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.